Ahold zawyżył wyniki

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 09-05-2003, 00:00

Już wiadomo, o ile naprawdę Ahold zawyżył wyniki — w ciągu trzech lat było to 880 mln USD (3,3 mld zł). Audyt wykazał, że nie doszło do nieprawidłowości w polskim dziale.

Wczoraj holenderski Ahold, który w Polsce ma hipermarkety Hypernova i supermarkety Albert, a w Europie jest drugą pod względem wielkości siecią handlową, podał, że Foodservice, jeden z jej amerykańskich oddziałów, zawyżył wyniki o 880 mln USD (3,3 mld zł). Przeprowadzony przez PricewaterhouseCoopers audyt nie wykazał żadnych oszustw w innych działach Aholda: polskim, holenderskim, chilijskim, czeskim, skandynawskich ani w amerykańskiej sieci Stop & Shop.

W 2000 r. Ahold podał wynik brutto o 110 mln USD (415,8 mln zł) wyższy od rzeczywistego, w 2001 r. — o 260 mln USD (982,8 mln zł), a w 2002 r. — o 510 mln USD (1,9 mld zł). W lutym Ahold zapowiedział, że było to „co najmniej 500 mln USD”.

— Jestem rozczarowany wysokością zawyżonych zysków. Kiedy wydaje się oświadczenie, to ma się nadzieję, że jest ono bliskie prawdy — mówi Dudley Eustace, tymczasowy dyrektor zarządzający Aholda.

Jest on następcą zwolnionych Michiela Meursa i Ceesa van der Hoevena. Ale w Aholdzie jeszcze posypią się głowy.

— Nie można mówić o takiej kwocie i zwolnić tylko dwóch menedżerów średniego szczebla — uważa Oscar Poos, analityk Oyens & van Eeghen.

Z Foodservice zwolniono Marka Keisera i Timothy Lee. Tymczasem Jim Miller, dyrektor zarządzający działu, wciąż tam pracuje. Dudley Eustace odmówił komentarza w sprawie przyszłości Millera, ale niewykluczone, że wyjaśni się ona po zebraniu zarządu w najbliższy wtorek.

Chociaż 880 mln USD to dużo więcej, niż Ahold zapowiadał, akcje spółki poszły wczoraj w górę niemal o 18 proc. — do 5,67 EUR (24,4 zł). Od wyjścia na jaw skandalu, co nastąpiło 24 lutego, akcje firmy potaniały o 41 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu