AI nie zastąpi intuicji inwestora. Movens Capital szuka technologicznych liderów przyszłości

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2026-06-19 11:39

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje rynek venture capital, ale wciąż nie potrafi zastąpić ludzkiego nosa do biznesu. Przemysław Jurgiel-Żyła z Movens Capital wyjaśnia, jak fundusz wyszukuje technologiczne perełki w regionie CEE i dlaczego sam kapitał nie wystarczy do stworzenia globalnego lidera.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rosnąca rola sztucznej inteligencji, coraz większa konkurencja na rynku startupów oraz zmieniające się oczekiwania przedsiębiorców sprawiają, że działalność funduszy venture capital staje się dziś bardziej wymagająca niż kiedykolwiek wcześniej. Jednocześnie rozwój nowych technologii otwiera przed inwestorami zupełnie nowe możliwości wyszukiwania i wspierania obiecujących spółek.

O tym, jak zmienia się rynek inwestycji technologicznych, czego fundusze VC szukają w startupach i jakie miejsce zajmują w tym procesie narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, rozmawialiśmy podczas Kongresu CSF w Jasionce. Gościem studia „Pulsu Biznesu” był Przemysław Jurgiel-Żyła z funduszu Movens Capital, specjalizującego się w inwestycjach w innowacyjne firmy technologiczne z Europy Środkowo-Wschodniej.

Przedstawiciel Movens Capital przyjechał na kongres nie tylko po to, by wymieniać doświadczenia z uczestnikami rynku, ale również, by obserwować najnowsze trendy i poznawać przedsiębiorców rozwijających rozwiązania mogące w przyszłości stać się globalnymi sukcesami. Jak podkreślał, skuteczność funduszu venture capital nie zależy wyłącznie od kapitału, ale przede wszystkim od umiejętności dostrzegania potencjału zespołów i wspierania ich na kolejnych etapach rozwoju.

W rozmowie poruszyliśmy także wpływ sztucznej inteligencji na proces podejmowania decyzji inwestycyjnych, szanse i zagrożenia związane z gwałtownym rozwojem technologii oraz ocenę kondycji polskiego ekosystemu startupowego. Nie zabrakło również odpowiedzi na pytanie, co młode firmy technologiczne mogą dziś zyskać, współpracując z funduszem takim jak Movens Capital i jakie atuty sprawiają, że polskie startupy coraz śmielej konkurują na międzynarodowych rynkach.