, którym będzie grupa lotniczo-finansowa. Inwestor wniesie do spółki kapitał oraz wsparcie w postaci know-how w budowaniu taniej linii lotniczej - poinformował w czwartek na konferencji prasowej prezes spółki Jan Litwiński.
Litwiński nie chciał zdradzić, kto będzie inwestorem Air Polonii, jednakże zapewnił, że rozmowy i uzgodnienia nt. dalszego rozwoju firmy dobiegają końca.
Będzie to inwestor znany na czterech kontynentach, "który zainwestuje od kilkunastu milionów dolarów wzwyż" - zapewnił Wojciech Woźniak, członek zarządu spółki.
Prezes Litwiński poinformował, że obecnie Air Polonia jest w dobrej kondycji finansowej, a pozyskanie inwestora jest koniecznością, by dalej rozwijać firmę.
Według niego, spółka przez pięć miesięcy tego roku osiągnęła pozytywny wynik na tanich przelotach, zaś poniosła straty na lotach czarterowych.
Obecnie spółka posiada 3 samoloty Boeing 737 i utrzymuje prawie 60 regularnych połączeń. Od 18 czerwca br. spółka otwiera kolejne połączenie na trasie Kraków-Rzym.
Litwiński wyjaśnił, że loty czarterowe nie będą głównym kierunkiem działalności linii. Przewoźnik stawia na rozwój tanich przelotów - zamierza uruchamiać kolejne połączenia zagraniczne i chce powrócić do realizacji lotów krajowych.
Air Polonia przewiozła dotychczas w rejsach rozkładowych 100 tys. pasażerów, tj. kilkakrotnie więcej niż inni tani przewoźnicy działający na polskim rynku.
Prezes podkreślił, że spółka nawiązała ściśle kontakty z włoskim tanim przewoźnikiem Volare oraz niemieckim Hapag-Lloyd-Expres. Mają one charakter prekursorski, gdyż dotychczas tani przewoźnicy nie podpisywali porozumień partnerskich.
Przewiduje on, że w perspektywie, na rynku tanich przewoźników będzie następowała konsolidacja rynku.
Air Polonia zamierza stopniowo wycofywać się z przewozów czarterowych, gdyż są one nieopłacalne. Zawirowania na rynku czarterów pojawiły się trzy lata temu, po zamachu w Stanach Zjednoczonych 11 września 2001 roku oraz po kolejnych zamachach na Bliskim Wschodzie i innych krajach - wyjaśnił dyrektor biura czarterów Adam Wychowaniec.
Zapewnił, że wszystkie umowy, które zostały zawarte z biurami turystycznymi są realizowane. Wychowaniec dodał, że spółka zamierza wyczarterować od innej europejskiej firmy samolot, by nadal móc obsługiwać takie rejsy. Łącznie w tym roku prawdopodobnie odbędzie się ok. 550-600 rejsów czarterowych.
awy/ pwd/ mgl/