Air Polonia się nie poddaje, chce przywrócenia koncesji

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-03-31 12:23

Urząd Lotnictwa Cywilnego słusznie cofnął koncesję lotniczą przewoźnikowi Air Polonia - orzekł w piątek sąd. Linie nie zasługują na koncesję na usługi lotnicze. Nie mają certyfikatu bezpieczeństwa i są w fatalnej kondycji finansowej - zawyrokował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA).

Urząd Lotnictwa Cywilnego słusznie cofnął koncesję lotniczą przewoźnikowi Air Polonia - orzekł w piątek sąd. Linie nie zasługują na koncesję na usługi lotnicze. Nie mają certyfikatu bezpieczeństwa i są w fatalnej kondycji finansowej - zawyrokował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA).

Kłopoty taniej linii Air Polonia zaczęły się dwa lata temu. W grudniu 2004 r. spółka była już zmuszona poinformować Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC), że zawiesza loty i wszczyna postępowanie upadłościowe. Kilka dni później zawiadomiła, że zwraca dwa leasingowane samoloty właścicielowi i prosi ULC o zawieszenie tzw. AOC - certyfikatu bezpiecznego wykonywania usług lotniczych, bez którego niemożliwe jest uzyskanie koncesji na tego typu działalność.

Owe koncesje Air Polonia miała dwie, dotyczące przewozów regularnych i nieregularnych, obie wydane na 20 lat. Obie obwarowano klauzulą, że mogą być w każdej chwili cofnięte, jeśli spółka przestanie spełniać liczne warunki ich wydania. Najważniejszym z nich było posiadanie certyfikatu AOC, a poza tym - dysponowanie co najmniej 1 samolotem dla przewozów nieregularnych i 2 dla regularnych oraz coroczne przedstawianie sprawozdań finansowych.

ULC zgodził się zawiesić certyfikat AOC do 30 czerwca zeszłego roku. Do tego czasu spółka miała znaleźć inwestora. 1 lipca ULC poprosił Air Polonię o przedstawienie dokumentów finansowych, spółka odpowiedział, że nie może tego zrobić natychmiast. Jeszcze tego samego dnia ULC cofnął jej obie koncesje, w lipcu zabrał ostatecznie AOC, a w sierpniu podtrzymał decyzję o cofnięciu koncesji.

Tymi decyzjami o koncesjach zajął się w piątek WSA. Air Polonia twierdzi, że wydano je z naruszeniem prawa - i formalnego, bo jakoby nie można cofnąć dwóch koncesji jedną decyzją, i materialnego, bo ULC dał jej za mało czasu na poprawę kondycji finansowej.

WSA jednak nie miał wątpliwości - koncesje cofnięto słusznie, Air Polonia nie miała ani AOC, ani pracowników dbających o bezpieczeństwo, ani pieniędzy, ani nawet samolotów. Czas, jaki dostała na znalezienie inwestora, też był zdaniem sądu wystarczający.

Air Polonia może zaskarżyć ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Spółka istnieje w szczątkowej formie, nie prowadzi działalności - w jej kasie brakowało pieniędzy nawet na przeprowadzenie upadłości.

Joanna Barańska