Akceptacja rządu

Katarzyna Kozińska, Paulina Sztajnert
opublikowano: 2003-11-27 00:00

Do holdingu wejdą trzy państwowe Polfy. Za rok nowy podmiot ma wejść na giełdę. Ale czy będzie to tak szybko możliwe?

Nareszcie. Po dwóch latach przygotowań rząd zatwierdził wczoraj projekt konsolidacji trzech państwowych fabryk leków. Do holdingu wejdą Polfy: Tarchomin, Warszawa i Pabianice. Akcje tych firm zostaną wniesione do spółki Skarbu Państwa o nazwie Polski Holding Farmaceutyczny. Spółka matka będzie odpowiadać za planowanie strategiczne, finanse, badania i rozwój, inwestycje, zarządzanie zasobami ludzkimi, marketing leków.

— Przewidujemy, że tworzenie struktury holdingowej potrwa nie dłużej niż trzy miesiące. Powstawanie samego holdingu może potrwać około roku — mówi Piotr Czyżewski, minister skarbu.

Dodaje, że najwłaściwszą ścieżką rozwoju dla tej grupy byłaby prywatyzacja przez ofertę publiczną. I na to zgodził się rząd.

W celu ułatwienia powołanemu holdingowi dostępu do kapitału, założono szybką, bo już w 2004 r., prywatyzację giełdową podmiotu — głosi komunikat.

— Jeśli decyzje zapadną błyskawicznie, to jest szansa na tak szybkie upublicznienie holdingu. Patrząc jednak na dotychczasowe „osiągnięcia” rządu, to trzeba powiedzieć, że ten termin jest bardzo ambitny — mówi Jarosław Deryło z Centrum im. Adama Smitha.

Skarb Państwa pozostanie jednak „istotnym” akcjonariuszem spółki przynajmniej do 2006 r.

— Inwestorzy się już przyzwyczaili, że rząd w sprywatyzowanych firmach pozostaje głównym udziałowcem — twierdzi Jarosław Deryło.