Akcjami handlowano w transakcjach pakietowych

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-08-12 00:00

Akcjami handlowano w transakcjach pakietowych

Wczorajsze zaćmienie słońca nie wstrząsnęło warszawską GPW. Giełdowi gracze chyba raczej woleli oglądać to rzadkie zjawisko, niż denerwować się spadającymi kursami akcji. Świadczyć o tym może niska wartość obrotów, które do wczoraj nie były w stanie nawet zbliżyć się do poziomu 100 mln zł. Z jednej strony takie zachowanie rynku, przy spadających kursach i nie najlepszych nastrojach na najważniejszych światowych parkietach, można odbierać pozytywnie. Wynika to bowiem z faktu pewnej odporności rodzimej giełdy na złe doniesienia z zagranicy i chęci przeczekania okresu korekty, jaka dotknęła większość parkietów. Z drugiej jednak strony, gwałtowny spadek płynności akcji może odstręczać zagranicznych inwestorów, którzy, jak widać po przebiegu sesji, od jakiegoś czasu z daleka omijają Warszawę. A jeśli już zdecydują się podjąć ryzyko i zainwestować w wybrane walory, czynią to głównie w trakcie notowań ciągłych.

ZDANIEM giełdowych analityków, najbliższe perspektywy dla krajowej giełdy nie przedstawiają się najlepiej. Brak jest bowiem czynników, które mogłyby przekonać giełdowych graczy do zakupu akcji, a tym samym nieco podbić ciągle spadające indeksy. Niestety, sytuacji tej na pewno nie poprawią wskaźniki makroekonomiczne. Z tego powodu bardzo ciężko jest prognozować, w jakim kierunku podążać będzie parkiet. Wystarczy bowiem silniejszy impuls wzrostowy z innych giełd, by i u nas inwestorzy ponownie włączyli się do gry.

WCZORAJSZA sesja nie przyniosła zmiany sił na parkiecie. Warto jedynie odnotować ponad 50-proc. wzrost obrotów. Indeksy ponownie poszły w dół, a najwięcej przeceniony został WIG 20, który stracił 1,2 proc. Było to zapewne skutkiem spadku cen spó- łek z branży teleinformatycznej, których subindeks branżowy spadł o 1,6 proc. Handel przeniósł się tym razem na transakcje pakietowe (ponad 514 mln zł obrotu), w których największy udział miały akcje BIG BG. W ich wyniku właściciela zmieniło blisko 13 proc. akcji banku.