Akcje GPW na GPW

Artur Szymański
08-01-2004, 00:00

Resort finansów proponuje upublicznienie akcji giełdy w 2005 r. To ciekawy pomysł — twierdzi GPW.

Ministerstwo Finansów zaprezentowało projekt strategii rozwoju rynku kapitałowego do roku 2010. Realizacja zapisów dokumentu „Agenda Warsaw City 2010” ma doprowadzić do zbudowania w Polsce najsilniejszego rynku kapitałowego w Europie Środkowej i Wschodniej.

Własny parkiet

Jednym z pierwszoplanowych zadań jest prywatyzacja warszawskiej giełdy. Igor Chalupec, wiceminister finansów, zapowiedział, że prace w tym kierunku ruszą w tym roku.

— Decyzję o prywatyzacji giełdy poprzez giełdę trzeba podjąć szybko, niezależnie od prowadzonych rozmów dotyczących aliansu z innym europejskim rynkiem. Dlatego w 2004 r. zaczniemy we współpracy z instytucjami rynku oraz ministerstwem skarbu przygotowania do sprywatyzowania GPW. Powinna się ona zakończyć w następnym roku — zapowiada Igor Chalupec.

Ministerstwo proponuje upublicznienie akcji giełdy i notowania ich na jej własnym parkiecie, co nie przekreśla późniejszego aliansu strategicznego. Pomysł ten spotyka się z aprobatą przedstawicieli GPW.

— Propozycja Ministerstwa Finansów jest ciekawa. Jeśli ministerstwo będzie intensywnie dążyć do wzmocnienia znaczenia rynku kapitałowego, to prywatyzacja giełdy jest konieczna. Wydaje mi się, że pomogłaby ona w rozmowach o aliansie GPW z potencjalnymi partnerami strategicznymi — zaznaczył Piotr Szeliga, wiceprezes GPW.

Silny rynek

Prywatyzacja giełdy to jednak tylko jedno z wielu wyzwań stojących przed polskim rynkiem. Zdaniem wiceministra finansów, rynek kapitałowy ciągle odgrywa zbyt małą rolę w gospodarce.

— Jeśli gospodarka ma być silna, to potrzebuje też silnego rynku kapitałowego. Chcemy, by do 2010 r. kapitalizacja rynku, obejmującego nie tylko GPW, ale i CeTO oraz tzw. alternatywne platformy obrotu, zwiększyła się z 21 do około 40 proc. PKB — deklaruje Igor Chalupec.

Ministerstwo zakłada, że podażą zajmie się Skarb Państwa. W ciągu 2-3 lat z tego źródła można wygenerować ponad 50 mld zł nowej kapitalizacji. Ministerstwo zamierza też stworzyć bodźce dla rozwoju funduszy venture capital, których udział w PKB jest na razie niemal zerowy. W ciągu kilku lat ma jednak wzrosnąć z obecnych 0,06 proc. do około 0,25 proc. Zwiększy się też znaczenie rynku komercyjnych papierów dłużnych. Na koniec 2003 r. ich łączna kapitalizacja w stosunku do PKB wynosiła 2,5 proc. Do 2010 r. wartość ta ma się zwiększyć do co najmniej 7,5 proc.

Okiem MAKLERA

To jest właściwy kierunek

Idea upublicznienia akcji giełdy na samej giełdzie jest jak najbardziej słuszna. Moim zdaniem, po prywatyzacji Skarb Państwa powinien być co najwyżej akcjonariuszem mniejszościowym. Natomiast to, czy prywatyzacja poprzez giełdę będzie dla rynku kapitałowego korzystna, zależeć będzie od konstrukcji oferty. Skarb Państwa musi się zastanowić, do jakich podmiotów ją skierować. Uważam, że obecność członków giełdy w jej akcjonariacie jest nieodzowna.

MARIA DOBROWOLSKA prezes Izby Domów Maklerskich

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Akcje GPW na GPW