Akcje Indykpolu zaczynają silnie falować na giełdzie
W ostatnich dniach papiery olsztyńskiego Indykpolu na przemian poddawały się kilkuprocentowym spadkom i wzrostom. Po piątkowej korekcie, wczoraj walory spółki podrożały o przeszło 8 proc. Dzięki tak znacznemu wzrostowi ich kurs osiągnął poziom 26 zł za sztukę.
ZAKŁADAJĄC dalszą kontynuację obecnego trendu na najbliższej sesji, należy spodziewać się korekty notowań Indykpolu. Do takich reakcji zdążyliśmy się przyzwyczaić na przestrzeni ostatnich kilku sesji. Jednak wszystko to działo się przy bardzo niewielkim poziomie obrotów. Nie przekraczały one dwudziestu dwóch tysięcy złotych. Ograniczone obroty poniekąd wynikają z tego, że ponad 90 proc. akcji Olsztyńskich Zakładów Drobiarskich jest w rękach dużych inwestorów.
KUPNO papierów Indykpolu może stać się dobrą inwestycją w ujęciu długoterminowym. Według kierownictwa firmy, po zakończeniu restrukturyzacji spółka może być warta około 100 mln USD, czyli około 440 mln zł. Przy obecnym kursie giełdowym (26 zł) jej wartość nie przekracza 82 mln zł.
INDYKPOL nie tylko koncentruje się na restrukturyzacji. Równie silny nacisk kładzie na konsolidację. Nieco ponad miesiąc temu zarejestrowano połączenie olsztyńskiej spółki i Lubelskich Zakładów Drobiarskich. Od 1 lipca 2000 roku zakład w Lublinie funkcjonuje w strukturach Indykpolu jako filia. Natomiast Indykpol w drodze sukcesji uniwersalnej przejął wszelkie prawa i obowiązki Lubelskich Zakładów Drobiarskich.