Akcje instytucji finansowych w niełasce

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2010-06-24 00:00

Na Zachodzie przeważali wczoraj sprzedający. Ich siła nie była początkowo duża, ale zwiększyła się po starcie notowań na Wall Street. Nastroje psuły dane makro (spadek wskaźnika PMI dla Eurolandu) i doniesienia z rynku nieruchomości w USA (spadek liczby tran- sakcji sprzedaży nowych domów). Inwestorzy wstrzymywali się też z decyzjami, czekając na wieczorne posiedzenie amerykańskich władz monetarnych w sprawie stóp procentowych. Co prawda podwyżki ceny pieniądza nikt się nie spodziewa, niemniej istotne jest uzasadnienie decyzji FOMC i określenie perspektyw.

Chętnie pozbywano się akcji instytucji finansowych. Przyczyniło się do tego obniżenie ratingu dla francuskiego BNP Paribas przez agencję Fitch. We Frankfurcie taniały papiery Heidelberg-Cement. Przecenę wywołały spekulacje, że niemiecki potentat znajduje się wśród czterech największy koncernów ubiegających się o przejęcie indyjskiej spółki Murli Industries. W tym samym kierunku podążał kurs E.ON, jednej z największych na świecie spółek użyteczności publicznej. Powód? Podstawowa cena energii w Niemczech spadła do najniższego poziomu od 14 czerwca.