Akcje Prospera nie wychodzą z dołka

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-08-24 00:00

Akcje Prospera nie wychodzą z dołka

NIEDOCENIANY: Kierowany przez Tadeusza Wesołowskiego Prosper nie znajduje na razie uznania w oczach inwestorów. Poprawa koniunktury na rynku leków powinna zmienić jednak tę sytuację. fot. ARC

Od kilku sesji trwa na giełdzie zła passa akcji warszawskiego dystrybutora leków, spółki Prosper. Zdaniem niektórych analityków, spowodowane jest to słabszymi w porównaniu z konkurencją wynikami finansowymi i obawami inwestorów o dalsze finansowanie inwestycji, których celem jest konsolidacja branży.

W trakcie poniedziałkowych notowań walory spółki zostały przecenione o 10 proc., osiągając tym samym historyczne minimum na poziomie 15,3 zł.

Jak uważa jeden z giełdowych analityków, spadek ceny akcji Prospera może wynikać ze zbyt kosztownej — jego zdaniem — inwestycji w krakowski Cefarm.

— Pochłonie ona większość środków pozyskanych z emisji. Dlatego też inwestorzy mogą się niepokoić o dalsze losy spółki. Oczywiście odbija się to na kursie — tłumaczy analityk.

Wyniki finansowe po dwóch kwartałach nie są zbyt jednoznaczne. Z jednej bowiem strony, Prosper zanotował ponad 30-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży leków, z drugiej zaś, w porównaniu z zeszłym rokiem spadła wartość wypracowanego zysku netto. Na koniec czerwca zamknął się on kwotą 3,8 mln zł i był niższy o około 7 proc. Niższe od oczekiwanych przez inwestorów zyski wynikają przede wszystkim z niekorzystnych dla działalności spółki różnic kursowych. W pierwszym półroczu wartość ujemnych różnic kursowych wyniosła 3,24 mln zł. Ich wystąpienie należy wiązać ze znacznym wzrostem sprzedaży leków importowanych w pierwszych miesiącach roku, kiedy kurs złotego gwałtownie spadł w stosunku do innych walut. Dodatkowo, sprzedawane w tym okresie leki importowane udostępniane były z wydłużonym terminem płatności. W drugim półroczu nastąpiła już jednak poprawa, a ujemne różnice kursowe wyniosły tylko 538 tys. zł.

Patrząc na obecną wycenę akcji Prospera, wydaje się, że są one znacząco niedoszacowane. Tym samym stają się atrakcyjną ofertą dla giełdowych graczy. Zauważyły to zresztą niektóre biura maklerskie wydając rekomendacje kupuj i neutralnie dla papierów spółki.