Tylko formalności dzielą kadrę kierowniczą Ropczyc od zakupu 22 proc. akcji spółki. Czy bronią jej w ten sposób przed wrogim przejęciem?
Ministerstwo Skarbu Państwa zakończyło negocjacje w sprawie sprzedaży ponad 22 proc. akcji Ropczyc, notowanego na GPW producenta materiałów ogniotrwałych. Kupujący to spółka menedżerów Ropczyc — ZM Invest.
— Umowa sprzedaży akcji została wynegocjowana, ale jeszcze nie jest podpisana. Do finału brakuje już tylko zwykłych formalności — mówi Agnieszka Dłuska z biura prasowego resortu skarbu.
Jedną akcję wyceniono prawdopodobnie na 14,70 zł, co oznacza, że za cały pakiet ZM Invest zapłaci 15 mln zł. Z jego przedstawicielami nie udało się nam skontaktować.
Obrona przed LNM
Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że zaproszenie do rokowań zakończy się fiaskiem. Zarząd informował, że główny odbiorca — przejęte przez LNM Holdings Polskie Huty Stali (PHS) —chce nowych, zdecydowanie gorszych dla Ropczyc, warunków współpracy handlowej, która generuje ponad 30 proc. rocznych przychodów, a te wyniosły w 2003 r. 360 mln zł.
— To zła wiadomość. Trudno jednak spodziewać się, żeby LNM zrezygnował z zakupów w Ropczycach. Trzeba poczekać na efekty negocjacji — mówi Bartłomiej Michalski, analityk BDM PKO BP.
Decyzję zarządu o przejęciu własnych papierów traktuje jako działania obronne właśnie przed LNM.
— Ten koncern bez większego problemu może kupić całe Ropczyce, wymienić zarząd i wynegocjować nowe umowy. Teraz takie ryzyko jest znacznie mniejsze — ocenia analityk.
Kwestia ryzyka
Akcje Ropczyc nie cieszą się dużym powodzeniem wśród inwestorów. Handlowane są po blisko 14 zł, czyli tyle samo ile na początku roku. Notowaniom zaszkodziły przede wszystkim informacje dotyczące współpracy z PHS. Bankowy Dom Maklerski jako jedyny wydał też w ostatnim czasie rekomendację dla akcji Ropczyc. Brzmiała ona „spekulacyjnie sprzedaj” i na razie się nie zmieni.
— Dopóki nie zniknie czynnik ryzyka dotyczący współpracy z PHS, lepiej akcji Ropczyc nie mieć — mówi Bartłomiej Michalski.
Najwyraźniej zarząd giełdowej spółki jest innego zdania.