Akcje zdystansowały obligacje (RANKING)

  • Jagoda Fryc
06-06-2013, 00:00

Ranking PB: W maju najlepszy zarządzający powiększył portfele o 17,1 proc., najgorszy stracił 16,2 proc.

To dobra okazja na kupowanie polskich akcji — mówił w kwietniu Adam Jenkins, dyrektor zespołu zarządzania w Pioneer Pekao TFI. Ci, którzy go posłuchali, mają dziś powody do zadowolenia. Warszawska giełda nie tylko wydobyła się z kilkumiesięcznego marazmu, ale była też jedną z najlepszych wśród czołowych parkietów świata. WIG, po raz pierwszy w tym roku, wypracował dodatnią stopę zwrotu w wysokości 8,3 proc. Dystans nadrobiły także blue chipy, zyskując 7,2 proc. Najlepiej jednak spisały się maluchy i średniaki: mWIG40 zwyżkował o 10,3 proc., nadrabiając przecenę z sierpnia 2011 r., a sWIG80 wyszedł o 9,6 proc. nad kreskę. Powrót hossy na GPW sprzyjał krajowym zarządzającym. Z danych Analiz Online wynika, że prawie 75 proc. funduszy zarobiło, a zyski w niektórych przypadkach były nawet dwucyfrowe. Najwięcej zarobił Quercus lev (17,2 proc.), którego wyniki to dwukrotność zmiany WIG20.

Przebudzenie „misiów”

Ipopema MiŚ, Copernicus Akcji Dywidendowych, PZU Akcji Krakowiak, PZU Akcji MiŚ, KBC Akcji MiŚ i Amplico Małych Spółek — to te fundusze jako jedne z pierwszych dobiegły do mety w majowym wyścigu po tytuł bohatera miesiąca. Reguły gry są jednak bezlitosne. Oprócz stopy zwrotu liczy się także wielkość portfela, a w takim ujęciu daleko w tyle konkurencję zostawia PZU. Kamil Gaworecki zarządza aktywami o wartości ponad 380 mln zł i choć jego wynik był o 0,8 pkt proc. gorszy od rywali, to i tak zasługuje na główną nagrodę,bo im większe aktywa, tym trudniej kierować funduszem (patrz obok). Copernicus Akcji Dywidendowych, który jeszcze w kwietniu zajmował ostatnie miejsce w tabeli, w maju złapał wiatr w żagle. Fundusz zarobił 10,4 proc., czyli o 3,1 pkt proc. powyżej średniej w grupie. Powodów do narzekania nie powinni mieć także posiadacze jednostek uczestnictwa Copernicus Akcji, który zwyżkował o 9,7 proc. Dobrze spisały się również dwa fundusze ze stajni Ipopema TFI: Alior Stabilnych Spółek zarobił 9,1 proc., a Ipopema Agresywny 8,5 proc. Na drugim biegunie znalazł się Allianz Selektywny, który zyskał 5,0 proc. i Caspar Akcji ze stopą zwrotu w wysokości 5,3 proc. Na słaby wynik tego pierwszego wpłynęło duże zaangażowanie na rynkach zagranicznych, które radziły sobie gorzej na tle warszawskiej giełdy. W portfelu Caspara zabrakło natomiast kilku spółek z sektora chemicznego, a pozostałe walory nie rosły w rytm zwyżkujących indeksów.

Raz na wozie, raz pod wozem

Do dużej zmienności wyników funduszy managed futures klienci Superfund zdążyli się już pewnie przyzwyczaić. Jeszcze w kwietniu cieszyli się nawet 20-procentowym zyskiem, po to by w maju stracić od 10 do nawet 16 proc. Pod przysłowiowym wozem znaleźli się także posiadacze jednostek uczestnictwa funduszy akcji japońskich, które są w tym roku prawdziwym hitem inwestycyjnym. Główny indeks giełdy w Tokio zanurkował w ciągu jednego dnia aż o 7 proc. Była to reakcja na słabe dane z Chin i komunikat amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku, z którego wynikała chęć wcześniejszego zakończenia polityki luzowania ilościowego. W konsekwencji ING Japonia stracił 3,6 proc., a PKO Akcji Rynku Japońskiego 4,6 proc. Na wozie mieli okazje pojechać klienci ING Środkowoeuropejskiego Budownictwa i Nieruchomości, który w maju powiększył portfele aż o 11,7 proc. W ubiegłym miesiącu fundusz był 2,6 proc. pod kreską.

— Wycenom spółek z sektorów budownictwa i nieruchomości pomagają spadające stopy procentowe i rosnące możliwości kredytowe gospodarstw domowych, a to skłania do przeszacowania w górę wartości deweloperów — tłumaczy Marcin Szortyka, zarządzający z ING TFI. Złą passę odwrócił fundusz Idei Obligacji, który nie mógł zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. W maju zyskał 2,1 proc. i był najlepszym w grupie produktów dłużnych polskich uniwersalnych. Jego rywale stracili średnio 0,4 proc., a najgorzej wypadli ci, którzy w portfelu mieli dużo papierów o długim terminie do wykupu: KBC Papierów Dłużnych — lider poprzedniego rankingu — zniżkował o 1,4 proc., a PZU Polonez o 1,0 proc. Indeks cen polskich papierów skarbowych IROS, po raz pierwszy od lutego, zakończył miesiąc z ujemną stopą zwrotu w wysokości 0,9 proc. Rentowności polskich dziesięciolatek już na początku miesiąca przerwały trwający od 2011 r. trend spadkowy. Po osiągnięciu historycznie niskiego poziomu 3,08 proc., wzrosły o ponad 10 proc. do końca maja. Jarosław Karpiński, zarządzający z ING TFI spodziewa się w drugiej połowie roku wzrostów rentowności polskich obligacji, choć zaznacza, że nie wszystkie segmenty będą reagowały w takim samym stopniu.

BOHATER MIESIĄCA

Kamil Gaworecki zarządzający funduszami

Na dobre wyniki funduszy złożyła się zarówno wysoka alokacja, jak i trafna selekcja oraz duże zaangażowanie w sektor małych i średnich spółek. W czasie korekty spadkowej w I kwartale zdecydowaliśmy o ograniczeniu sprzedaży akcji i przebudowie portfela, polegającej na realizacji zysków na papierach, których ceny były wysokie, i przerzuceniu aktywów na szczególnie przecenione firmy z bardziej ryzykownych sektorów, jak budowlanka, deweloperka czy spółki ukraińskie. Pozwoliło to w pełni skorzystać z majowego odbicia. Poprawa nastawienia do Ukrainy przełożyła się na dynamiczne zwyżki cen Avangarda czy Astarty, zaś apetyt na spółki deweloperskie spowodował poprawę notowań m.in. JWC i Polnordu. Bardzo dobrze zachowały się także nasze pozycje z innych branż, jak EMC Asbis czy Work Service.

10,2% Stopa zwrotu PZU Akcji Małych i Średnich Spółek w maju.

9,6% Stopa zwrotu PZU Akcji Krakowiak w maju.

KATEGORIA MIESIĄCA

Misie liderem zwyżek

W ubiegłym miesiącu sWIG80 zyskał 9,6 proc., a mWIG40 aż 10,3 proc. i jako pierwszy nadrobił przecenę z sierpnia 2011 r. Zarządzający świetnie wykorzystali sprzyjającą koniunkturę. Przeciętny zysk produktów akcji małych i średnich spółek wyniósł w ubiegły miesiącu aż 9,1 proc. i był to najlepszy wynik z wszystkich grup funduszy. Liderem okazał się Amplico Akcji Małych Spółek, który powiększył portfele o 10,8 proc. Tuż za nim uplasował się Ipopema MiŚ z wynikiem 10,6 proc. — Szczególnie dobrze zapracowały walory z sektorów: banki, media i chemia. Pomogły również pozycje w spółkach budowlanych i deweloperach — ujawnia Jerzy Kasprzak, zarządzający z Ipopema TFI.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Akcje zdystansowały obligacje (RANKING)