Akcjonariusze podjęli decyzję o zwolnieniach w FSO

Paweł Janas
18-03-2009, 00:00

Z zakładu musi odejść w tym roku do 650 osób. To skutek dramatycznego spadku zamówień na nowe samochody z Żerania.

Z zakładu musi odejść w tym roku do 650 osób. To skutek dramatycznego spadku zamówień na nowe samochody z Żerania.

Cud się nie zdarzył. Wczorajsze walne Fabryki Samochodów Osobowych (FSO) w Warszawie podjęło uchwałę o zwolnieniach grupowych. Proces ma objąć do 650 osób.

— Będziemy starali się zminimalizować liczbę osób, które muszą odejść ze spółki. Jeśli pracownicy w indywidualnych rozmowach zgodzą się, części osób zaproponujemy przejściowe zmniejszenie wynagrodzeń aż do czasu, gdy koniunktura na rynku się poprawi. W zamian mogliby zachować pracę — zapewnia Ryszard Kowalski, rzecznik FSO.

Zapewnia jednocześnie, że więcej zwolnień w tym roku nie będzie. Redukcje zostały wymuszone spadkiem zamówień na samochody produkowane na warszawskim Żeraniu.

— Plan produkcyjny na ten rok przewiduje wyprodukowanie 34 tys. samochodów marki Chevrolet Aveo i 25,5 tys. zestawów montażowych do produkcji lanosów. To —w porównaniu z 2008 r. —oznaczać będzie spadek o 56,4 tys. — informuje Ryszard Kowalski.

Od poczatku roku do końca lutego FSO wyprodukowała 11 354 auta, o 57,8 proc. mniej niż w takim samym okresie 2008 r.

Problem ze spadkiem produkcji nie ominął także głównego udziałowca i partnera FSO — ukraińskiej spółki AvtoZAZ. Jak podała niedawno firma Samar, w ubiegłym roku wyprodukowano w ukraińskich zakładach łącznie 257 607 pojazdów. To wynik gorszy o około 10 proc. od zanotowanego w 2007 r.

Paweł Janas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Akcjonariusze podjęli decyzję o zwolnieniach w FSO