Al Gore: od sprzedaży krów do milionów i Nobla

Kiedy w 1999 r. Al Gore, przyszły wiceprezydent i kandydat Partii Demokratów na prezydenta Stanów Zjednoczonych był zmuszony sprzedać stado krów za 6 tys. dolarów, wydawało się, że utknął na długo w stanie przeciętności.

Tymczasem już w dekadę później obraca setkami milionów dolarów, informuje Bloomberg.

Al Gore Junior (fot. Bloomberg)
Zobacz więcej

Al Gore Junior (fot. Bloomberg)

Przed czternastoma laty majątek byłego senatora, który większość swojego życia zawodowego spędzał w Kongresie szacowany był na około 1,7 mln USD, z czego część obejmowała czynsze łąkowe z rodzinnego gospodarstwa rolnego oraz prawa z tytułu posiadania kopalni cynku. To pozostałości jego wiejskich korzeni z Carthage w stanie Tennessee. Fundusze ze sprzedanego bydła przekazał trójce swoich dzieci.
W tym roku tylko w jeden miesiąc zarobił około 100 mln USD. W styczniu stacja Current TV, której pomagał rozpocząć działalność w 2004 r. została sprzedana katarskiej spółce Network Satellite, właścicielowi telewizji Al Jazeera za około 500 mln USD. Po odliczeniu zadłużenia, jego 20-proc. pakiet udziałów przyniósł mu dochód rzędu 70 mln USD.

Dwa tygodnie później Gore, znany ostatnio przede wszystkim z walki o klimat, zrealizował opcje na akcje Apple. Sprzedał 59 tys. walorów „jabłuszka”, które otrzymał w cenie 7,48 USD zasiadając w radzie dyrektorów spółki z Cupertino od 2003 r. Na papierze, warte one były w dniu realizacji opcji odnosząc się do kursu giełdowego około 30 mln USD. W portfelu polityka znajduje się jeszcze drugie tyle akcji producenta iPhone i iPada.

Cokolwiek by myśleć o Gore jedno jest bezsporne: wykorzystując swoją aurę swoistego jasnowidza technologii, powiązania polityczne i pracownicze, przekształcił się w zamożnego biznesmana, gromadząc majątek który już niedługo może przekroczyć barierę 200 mln USD.

To już blisko majątku jakim dysponuje Mitt Romney, były kandydat obozu Republikanów na prezydenta USA, który przegrał w ubiegłym roku walkę o fotel w Białym Domu z ubiegającym się o reelekcję Barackiem Obamą. Jego bogactwo oceniane jest na około 250 mln USD. Co ciekawe, to właśnie Demokraci wytykali Romneyowi jego miliony i zarzucali brak zrozumienia dla problemów większości obywateli i oderwanie od rzeczywistości. Miliony Gore’a jakoś im nie przeszkadzały.

Gore nie ukrywa swojej zamożności. W 2000 r. po przegranej w batalii prezydenckiej w skład jego majątku wchodziły dwa domy (w tym jego ówczesnej żony Tipper) w Virginii i Tennessee. Od ojca senatora Alberta Gore Seniora otrzymał też nieujawnioną liczbę akcji spółki Occidental Petroleum, które, w zależności od źródła warte były od 500 tys. do 1 mln USD. Później stan jego posiadania powiększył się o 20 pokojową rezydencję w zamożnej dzielnicy Belle Meade w Nashville. W 2010 r., na kilka tygodni przed ogłoszeniem iż rozwodzi się po 40 latach małżeństwa, kupił willę z sześcioma sypialniami w Montecito w Kalifornii, płacąc za dom w którym mieszkali m.in. Oprah Winfrey i Kirk Douglas, 8,9 mln USD.  Do marca 2008 r. zainwestował w fundusze hedgingowe 35 mln USD.

Jego bestsellerowej książki klimatologiczne "Ziemia na krawędzi", "Niewygodna prawda" i "Assault on Reason", nie przyczyniły się do powiększenia jego bogactwa. Gore już dawno zobowiązał się, że pozyskane ze sprzedaży książek i praw do ekranizacji środki  trafią do organizacji non profit  Climate Project Reality utworzonej w 2011 r.

W 2007 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Al Gore: od sprzedaży krów do milionów i Nobla