Alan Greenspan wystawił laurkę gospodarce USA

Zaskoczenia nie było. Pisałem ostatnio, że już w zeszłym tygodniu Ben Bernanke, gubernator Fed, zasygnalizował, co może powiedzieć jego szef w środę w Kongresie. Powiedział rzeczywiście to samo, a nawet więcej. Powiedział dokładnie to, co chciał usłyszeć zarówno amerykański inwestor z obozu byków, jak i każdy zwolennik prezydenta Busha. Stwierdził, że ostatni rok był łącznikiem „między okresem spowolnionego wzrostu a dynamicznej ekspansji”. Ta ekspansja ma przynieść w bieżącym roku wzrost PKB o 4,5 do 5,0 proc. (jeszcze nigdy nie słyszałem, by szef Fed był tak dokładny). Liczba miejsc pracy ma rosnąć lawinowo — tak musiałoby być, gdyby prognozy Białego Domu miały się sprawdzić, a Greenspan powiedział, że nie jest to wcale nieprawdopodobne.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ