Amerykańskie samoloty zbombardowały irackie pozycje na północy Iraku. Informacja potwierdza doniesienia o tworzeniu się północnej linii frontu na terenach kontrolowanych przez Kurdów .
Do eksplozji doszło także w Bagdadzie. Świadkowie mówią o trzech wybuchach i samolotach koalicji nad miastem. Sytuacja mieszkańców stolicy jest ciężka, bo – według islamskiej agencji IRNA – władze Iraku zakazały im opuszczanie miasta. Ludność ma zostać użyta jako „żywe tarcze” podczas ataku aliantów na Bagdad.
ONO