Alkohol na celowniku posłów Prawa i Sprawiedliwości

WIS
opublikowano: 2008-03-06 00:00

Prawo i Sprawiedliwość chce zmusić producentów alkoholi do umieszczania na butelkach ostrzeżeń zdrowotnych.

Prawo i Sprawiedliwość chce zmusić producentów alkoholi do umieszczania na butelkach ostrzeżeń zdrowotnych.

Na stronach internetowych Sejmu pojawił się projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Przewiduje on, że podmiot wprowadzający do obrotu detalicznego napój alkoholowy będzie musiał umieścić na butelce napisy informujące o szkodliwości picia alkoholu. Podobne ostrzeżenia są dziś umieszczane wyłącznie na papierosach. Treść i format napisu na opakowaniach alkoholi ma ustalać ostatecznie minister zdrowia. Firmy, które nie zastosują się do wymogu, mają być karane grzywnami.

Wygląda jednak na to, że projekt, który był już forsowany przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS), kiedy partia była u władzy, ma małe szanse realizacji.

— Nie znam kraju na świecie, gdzie by wprowadzono odgórnie tego typu ostrzeżenia na opakowaniach alkoholi. Bylibyśmy pod tym względem awangardowi — mówi Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka.

Przyznaje jednak, że w Unii silny jest obecnie trend umieszczania na opakowaniach pewnych form ostrzeżeń, np. skierowanych do kobiet w ciąży. Tyle że akcje takie (np. we Francji) podejmuje sama branża alkoholowa.

— Nie dyskutowaliśmy jeszcze o tym projekcie na forum klubu. Wydaje mi się jednak, że nowelizacja ustawy nie będzie potrzebna. Każdy zdaje sobie przecież sprawę, że picie alkoholu szkodzi — mówi Jakub Rutnicki, poseł PO.