Gdy z końcem marca współpracę z TFI Allianz zakończyli Jerzy Kasprzak i Paweł Jackowski, a do odejścia szykował się wiceprezes Marek Mikuć, w towarzystwie rozpoczęła się walka o przetrwanie. Z pięcioosobowego zespołu zarządzania w krótkim czasie odeszli trzej bohaterowie, którzy odpowiadali za ponadprzeciętne wyniki funduszy akcyjnych. Jednak mocno wybrakowany zespół zarządzających Jarosław Skorulski, szef Allianza, w szybkim tempie odbudował. Z DM IDM ściągnął Leszka Milczarka, który będzie odpowiadał za zarządzanie funduszami absolutnejstopy zwrotu, a z Pioneer Pekao IM Huberta Kmiecika, który od października obejmie stery w Allianz Akcji. Do zespołu dołączyli także Paweł Małyska, do niedawna twarz Opera TFI, a od połowy marca tego roku zarządzający m.in. Allianz Akcji Małych i Średnich Spółek oraz Allianz Selektywny, a także dwaj nowi analitycy: Grzegorz Prażmo i Michał Karewicz. Jarosław Skorulski zapewnia, że Allianz zamierza kontynuować politykę aktywnego podejścia do zarządzania funduszami, bo wymusza to obecna sytuacja na rynkach finansowych.
— Oczekujemy, że w kolejnych latach będziemy mieli do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym spowodowanym narastającym zadłużeniem wielu krajów, jednocześnie będzie dochodziło do interwencji banków centralnych, co w rezultacie przyczyni się do podwyższonej zmienności na rynkach finansowych. Inwestowanie w takim okresie wymaga zdecydowanie większego zaangażowania i większej aktywności — mówi Jarosław Skorulski.
Jego zdaniem, ważnym elementem procesu zarządzania aktywami jest też kontrola ryzyka inwestycyjnego i operacyjnego. Element ten nabiera znaczenia w czasach dużej zmienności na rynkach finansowych oraz przy stosowaniu strategii absolutnej stopy zwrotu. Dlatego w TFI Allianz powstała wyspecjalizowana komórka odpowiedzialna za proces kontroli ryzyka, którą pokieruje Marek Wujec. Towarzystwo planuje uruchomić specjalistyczny fundusz inwestycyjny absolute return z limitami funduszu zamkniętego i sprzedawać go w formie unit linked za pośrednictwem ubezpieczycieli. To pozwoli dotrzeć z ofertą do szerszego grona inwestorów, a nie tylko tych zamożniejszych. Dotychczas zamknięte fundusze Allianza skierowane były do 99 inwestorów, z minimalną pierwszą wpłatą w wysokości 40 tys. EUR, czyli około 160 tys. zł. W unit linked można będzie inwestować nawet od 100 zł.
— Będziemy także rozwijać i promować fundusz obligacji korporacyjnych. Obecnie, ze względu na kłopoty niektórych emitentów, klienci podchodzą do niego ostrożnie, ale naszym zdaniem, jest to ciekawy produkt, który przy odpowiedniej dywersyfikacji i kontroli ryzyka będzie przynosił zyski — twierdzi Jarosław Skorulski.
21,3% Stopa zwrotu funduszu Allianz Akcji Plus za 36 miesięcy.
2,7 mld zł Wartość aktywów Allianz TFI na koniec sierpnia.