Alstom finalizuje arabski kontrakt

opublikowano: 06-02-2019, 22:00

Spółka kończy dostawę pojazdów metra dla Rijadu za 300 mln EUR. Liczy na dodatkowe zamówienia z Dubaju i rusza z produkcją dla Holandii.

Chorzowski Konstal z grupy Alstom zbudował 69 bezzałogowych pojazdów metra dla Arabii Saudyjskiej i właśnie — po testach — finalizuje dostawy. Będą kursować po trzech liniach w Rijadzie, których budowę zlecono konsorcjum w którym uczestniczy Alstom. Wartość całego kontraktu sięga 2,5 mld EUR, w tym 300 mln EUR przypada na produkcję wagonów w Chorzowie.

Alstom dostarczał pociągi na pierwszą linię metra w Warszawie. Jego
chorzowski zakład zaprojektował i zbudował bezzałogowe pojazdy, które trafią do
Rijadu.
Zobacz więcej

METRO NA EKSPORT:

Alstom dostarczał pociągi na pierwszą linię metra w Warszawie. Jego chorzowski zakład zaprojektował i zbudował bezzałogowe pojazdy, które trafią do Rijadu. Fot. ARC

— Przygotowując się do realizacji tego kontraktu musieliśmy odbudować nasz dział konstrukcyjny, by nie tylko budować pojazdy dla metra w Rijadzie, lecz także uczestniczyć w ich projektowaniu — mówi Radosław Banach, dyrektor zarządzający w Alstom Konstal.

Trzy klasy

Było to nie lada wyzwaniem. W dwuwagonowych składach trzeba było umieścić przedziały dla podróżnych klasy pierwszej, drugiej i rodzinne. Muszą być nie tylko funkcjonalne, lecz także zapewniać wysoki komfort podróży, by zachęcić mieszkańców Arabii Saudyjskiej do podróży transportem publicznym, a nie własnym autem. Alstom Konstal realizuje także produkcję 50 bezzałogowych pojazdów metra dla Dubaju. To kontrakt także wart prawie 300 mln EUR. Wskaźnik realizacji jest bliski 40 proc. Pierwsze pojazdy już przechodzą testy.

Radosław Banach zakłada, że kontrakt zostanie sfinalizowany do końca 2019 r. Będą więc mogły być używane do przewozu podróżnych, którzy przyjadą do Dubaju na przyszłoroczne EXPO. Alstom Konstal liczy, że po wykonaniu kontraktu zostanie uruchomiona opcja na kolejne pojazdy.

Kadry i inwestycje

Przygotowując się do realizacji zagranicznych kontraktów, chorzowski zakład opracował plan inwestycji w rozwój potencjałuo wartości 60 mln EUR. Niemal cały program został już wykonany. Do zakończenia w tym roku została jeszcze budowa nowoczesnej hali do testów. Jest niezbędna do wykonania przez Alstom Konstal największego z pozyskanych zamówień. Chodzi o pojazdy regionalne oraz intercity dla Holandii.

— Mamy zbudować 81 pojazdów pięcio- i ośmiowagonowych. Wartość kontraktu jest ponad trzy razy większa niż dla Dubaju. Prace rozpoczęliśmy już w 2018 r., a zakończenie realizacji umowy jest przewidziane na 2022 r. — mówi Radosław Banach.

Chorzowska spółka ma więc wypełniony portfel zamówień, ale startuje także w kilku innych zagranicznych przetargach. Radosław Banach nie chce jednak spekulować, kiedy i jakie nowe kontrakty mogą trafić do portfela spółki. Realizacja już pozyskanych przyczyniła się do zwiększenia w spółce zatrudnienia od 2017 r. z 1,3 tys. osób do 2,3 tys. pracowników. Rozbudowane zostały nie tylko kadry projektowe i wykonawcze, lecz także zaopatrzeniowe.

— Kilka lat temu w naszym dziale zakupów pracowały 2-3 osoby, a obecnie zatrudniamy w nim ok. 50 pracowników — szacuje Radosław Banach.

Dzięki nim spółka rozszerza współpracę m.in. z krajowymi dostawcami. Realizacja dużego portfela kontraktów wymaga dalszego zwiększania poziomu zatrudnienia w chorzowskim zakładzie. Radosław Banach prognozuje, że aby wykonać kontrakt holenderski konieczny będzie wzrost liczby pracowników o ok. 10 proc., czyli ponad 200 osób.

Szlaban na fuzję

Wczoraj Komisja Europejska zablokowała fuzję Alstomu i Siemensa. Obie spółki zmartwiła decyzja Brukseli. Alstom zapewnia jednak, że skoncentruje się na kontynuowaniu ścieżki wzrostu. W rozwoju działalności na globalnym rynku pomoże realizacja kontraktów z rekordowego portfela zamówień grupy o wartości 40 mld EUR.

„Alstom ma dziś wyjątkową pozycję do oferowania klientom, a ostatecznie pasażerom, konkurencyjnych, czystych i innowacyjnych rozwiązań w zakresie mobilności” — napisano w komunikacie. Deklaruje opracowanie nowej strategii.

Polacy w Arabii

Polscy menedżerowie i dostawcy podbijają arabskie rynki. Oprócz dostaw Alstomu Konstal do Rijadu i Dubaju duży kontrakt na dostawy wagonów do przewozu płynnej siarki do Arabii Saudyjskiej zrealizowała też firma Wagony Świdnica. Niedawno natomiast do Rijadu pojechał Jakub Karnowski, były prezes PKP, który z ramienia Banku Światowego ma doradzać przy restrukturyzacji i fuzji kolei saudyjskich.

OKIEM EKSPERTA

Osobno nie będzie gorzej

JAKUB MAJEWSKI, prezes Fundacji ProKolej

Dla spółek Alstomu i Siemensa zablokowanie fuzji przez Komisję Europejską raczej nie powinno stanowić problemu. Wręcz przeciwnie, może być korzystne dla ich samodzielnego rozwoju. AllRail, organizacja niezależnych przewoźników, zwracała także uwagę na to, że po połączeniu na rynku europejskim byłaby mniejsza konkurencja, co mogło by skutkować wyższymi cenami taboru. Brzmi to logicznie. Uważam też, że Alstom jako grupa, dzięki kontraktom zdobywanym na rynkach poza Europą poradzi sobie samodzielnie, bo może tam liczyć na zamówienia kompleksowe, obejmujące nie tylko dostawy pojazdów, lecz także budowę infrastruktury, montaż systemów sterowania itp. Takich kompleksowych kontraktów nie ma na polskim rynku i być może dlatego nie jest on tak atrakcyjny dla tej spółki, jak rynki zagraniczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu