Alternatywne fundusze zarabiają na surowcach

Anna Borys
opublikowano: 2008-06-23 00:00

Krajowe produkty zaczęły zarabiać na zwyżkach na rynkach towarowych. W ostatnich 4 miesiącach najwyższe stopy zwrotu wypracowały fundusze alternatywne. Liderem zwyżek był Superfund subfundusz C. Jego klienci od 16 maja zarobili 8,43 proc.

Powody do zadowolenia mieli także klienci Superfund Trend Podstawowy. Wartość jego jednostki inwestycyjnej wzrosła w tym okresie o 7,85 proc. Najlepszą trójkę zamyka Superfund Subfundusz Alternatywny MAX. Wypracował on stopę zwrotu w ostatnich 4 tygodniach 7,57 proc.

Trochę słabiej radziły sobie inne produkty alternatywne. Wartość portfela Opery Za 3 Grosze wzrosła od 16 maja do 18 czerwca o 2,57 proc. Powody do zadowolenia mają także klienci funduszu Investors Gold. Zarobili oni w ostatnim miesiącu 2,43 proc. Podniesieniu wartości portfeli funduszy sprzyja hossa na rynku surowców. Najszybciej od 16 maja rosła cena pszenicy (+13,54 proc.). Wartość baryłki ropy naftowej (159 litrów) ze 124,99 USD skoczyła do 136,44 USD 18 czerwca. Kurs złota także zwyżkował, choć dużo spokojniej. Za ten kruszec trzeba było zapłacić o 0,58 proc. więcej niż przez miesiącem.

Znakomite wyniki to rezultat tzw. gry na surowcach. Międzynarodowi gracze są bardzo aktywni na rynkach towarowych, bo na zwyżkach łatwo zarobić. Wielu analityków wskazuje jednak, że możemy mieć do czynienia z bańką spekulacyjną. A to oznacza, że po silnych zwyżkach może nastąpić równie gwałtowna korekta. Może ona wpłynąć na wyniki funduszy alternatywnych.