Rosja ugnie się pod naciskiem sankcji, ponieważ jest to dużo słabszy kraj, niż sądzi większość obserwatorów, powiedział Roger Altman w wywiadzie udzielonym telewizji Bloomberg. Wśród fundamentalnych słabości kraju wymienił topniejącą liczbę ludności, kulejący system bankowy oraz załamanie notowań rubla o 50 proc. w ciągu zaledwie roku.
- Bardzo wielu ludzi nie rozumie, jak głęboko sięga słabość Rosji. To jest kraj, który znajduje się nad przepaścią – powiedział Roger Altman, były wicesekretarz skarbu w administracji prezydenta Billa Clintona.
Według niego Władimir Putin przecenia wyrzeczenia, do jakich skłonni są Rosjanie, po tym jak nałożone od aneksji Krymu sankcje znacząco podbiły koszt finansowania krajowych przedsiębiorstw, a przecena ropy podkopała dochody budżetowe. Finansista przypomniał, że kraj jest znacznie bardziej zintegrowany ze światowym systemem finansowym niż chociażby Korea Północna.
- Jest pewien punkt, po przekroczeniu którego – przynajmniej teoretycznie – Rosja nie będzie mogła dalej funkcjonować i będzie skłonna pójść na ustępstwa. Taki punkt zostałby osiągnięty w przypadku chociażby załamania systemu finansowego, czy pogłębienie kryzysu rubla. Nie jest wykluczone, że nałożenie na Rosję kolejnych sankcji złamałoby Rosję – powiedział Roger Altman.
