Od dziś w fundusz mogą inwestować wyłącznie dotychczasowi klienci. Wynika to z zapisów statutowych, które zakładają wstrzymanie nowych wpłat, gdy wielkość aktywów przekroczy 250 mln zł. Na koniec listopada w portfelu funduszu było 297 mln zł.
Altus ASZ Rynku Polskiego to jeden z pierwszych funduszy otwartych w ofercie Altus TFI. Zarządzający stosuje strategię long/short, która zakłada wypracowywanie zysków bez względu na koniunkturę giełdową. W tym roku jednostka uczestnictwa zwyżkowała już o 13 proc., a od początku działalności o blisko 30 proc. Wstrzymanie przyjmowania wpłat do funduszy nie jest novum ani na polskim, ani na zagranicznych rynkach.
Z wieloma takimi przypadkami mieliśmy do czynienia w 2007 r., kiedy nadmierną popularnością cieszyły się funduszowe maluchy i średniaki. W październiku na podobny krok zdecydował się też Quercus Agresywny, po tym jak jego portfel przekroczył 1 mld zł. Wcześniej Franklin Templeton zamknął dla nowych klientów fundusz inwestujący na rynkach granicznych, tzw. frontier markets. Decyzja podobnie jak w przypadku Altusa była pochodną zbyt szybkich napływów do portfela.
Powiernicy, ograniczając sprzedaż jednostek, działają w interesie klientów, bowiem im większe aktywa, tym trudniej efektywnie zarządzać funduszem.