Amazon dla małych i dużych

Amerykański potentat branży e-handlu pokazał nowe gadżety — w sumie kilkanaście urządzeń. Pomyślał też o najmłodszych użytkownikach

Czytnik Kindle nie jest żadną nowością, bo Amazon oferuje go od kilkunastu lat. Tym razem pokazał jednak nową wersję, po raz pierwszy dostosowaną do potrzeb dzieci. Jeff Bezos, twórca i prezes Amazona, chce więc ułatwić maluchom dostęp do zasobów swojej biblioteki. Przekona się, czy porzucą kolorowe ekrany tabletów i smartfonów dla szarości wyświetlaczy czytników. Kindle Kids Edition sprzedawany będzie z kolorowymi futerałami ochronnymi i roczną bezpłatną subskrypcją przyjaznej dla maluchów wersji internetowej księgarni. Amazon zapowiada, że czytnik będzie miał funkcje zachęcające dzieci do rozwijania umiejętności czytania, w tym odznaki za osiągnięcie celów czytelniczych.

Amazon pokazał ostatnio kilkanaście kolejnych gadżetów, w tym
świeże wersje czytników, tabletów i głośników z serii Echo, a nawet
bezprzewodowe słuchawki z wbudowanym asystentem Alexa, inteligentny pierścień i
oprawki do okularów. Technologia stała się już częścią ubioru, a Alexa
nieodłączonym kompanem.
Wyświetl galerię [1/3]

WOREK Z NOWOŚCIAMI:

Amazon pokazał ostatnio kilkanaście kolejnych gadżetów, w tym świeże wersje czytników, tabletów i głośników z serii Echo, a nawet bezprzewodowe słuchawki z wbudowanym asystentem Alexa, inteligentny pierścień i oprawki do okularów. Technologia stała się już częścią ubioru, a Alexa nieodłączonym kompanem. ARC

„Urządzenie jest objęte dwuletnią »bezproblemową gwarancją«, co oznacza, że właściciele mogą je bezpłatnie wymienić w dowolnym momencie w tym okresie, jeśli zostanie zgubione lub uszkodzone” — poinformowała agencja Bloomberg.

Amazon już wcześniej wprowadził na rynek dziecięcą wersję tabletu Fire, a teraz udostępnia jego nową wersję — Fire HD 10. Usługa subskrypcji o nazwie FreeTime Unlimited udostępnia książki, materiały wideo i aplikacje dla dzieci w trzech przedziałach wiekowych: 3-5, 6-8 i 9-12 lat. Czytnik w wersji „kids” będzie kosztował niecałe 110 USD, natomiast za tablet trzeba będzie zapłacić około 200 USD. Amerykański gigant zarabia dziś na sprzedawaniu dosłownie wszystkiego poprzez swoją platformę handlową. Początkiem był jednak handel książkami w połowie lat 90. Kindle został wymyślny jako kontynuacja i próba

rozwinięcia tego biznesu. Czytnik wytrzymał rewolucję smartfonową, później także tabletową i nadal jest ważnym elementem strategii koncernu. Ten niezmiennie używa tych samych argumentów przemawiających za używaniem tego typu urządzeń — bateria pozwala korzystać z gadżetu nawet przez kilka tygodni. Kindle jest ikoną Amazona, ale koncern opiera swój dział sprzętu na wielu innych nogach. Sprzedaje także tablety i popularne głośniki z wbudowanym cyfrowym asystentem Alexa. Pod koniec września ogłosiła, że doda do swojej oferty serię nowych gadżetów z Aleksą w środku. Niektóre są dosyć odważnymi pomysłami.

Amazon zaprezentował także nową generację flagowego głośnika Echo z doszlifowanym dizajnem i lepszym dźwiękiem za 99,99 USD, Echo Flex, czyli najtańszy i najprostszy gadżet, dzięki któremu można zaprosić Aleksę do domu za 24,99 USD, a także Echo Dot, Echo Show 8 i najbardziej wypasioną pod względem dbałości o jakość dźwięku wersję Echo Studio, która kosztuje prawie 200 USD. Innymi słowy — dla każdego coś odpowiedniego, ale to nie koniec. Amazon wchodzi również na rynek inteligentnych słuchawek bezprzewodowych, na których sprzedawaniu sporo zarabiają już Apple, Samsung i Xiaomi.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Echo Buds przypominają okrągłe zatyczki do uszu, kosztują 129,99 USD i korzystają oczywiście ze sztucznej inteligencji Aleksy. Jakby ktoś dostał oczopląsu na widok wszystkich gadżetów internetowej platformy handlowej, to firma dorzuca jeszcze dwa. O ile jednak czytniki, tablety, inteligentne głośniki odpowiadające na pytania i polecenia użytkowników będzie mógł jeszcze w tym roku kupić każdy klient, o tyle dwa kolejne gadżety będą mogli nabyć na razie tylko użytkownicy posiadający zaproszenia, czyli uczestniczący w specjalnym programie Amazona. W przypadku Echo Frames Amazon wskrzesza stary pomysł stworzenia inteligentnych okularów. W oprawki można włożyć korekcyjne szkła używane w tradycyjnych okularach, ale ramki Amazona dodają okularom nowych funkcji.

Pozwalają wykonywać połączenia telefoniczne, ustawiać przypomnienia czy słuchać podcastów i kontrolować kompatybilne urządzenia domowe. Wszystko bez użycia rąk, tylko dzięki Aleksie. Okulary nie mają wyświetlacza i aparatu, więc nic nam nie wyświetlą, jedynie przekażą coś głosem cyfrowego asystenta. Mają cztery małe głośniczki i technologię minimalizującą dźwięk, który mogą usłyszeć osoby wokoło. Działają tylko ze smartfonami pracującymi na Androidzie i kosztują w początkowej zamkniętej ofercie 179,99 USD. Amazon prawdopodobnie prognozuje, że w przyszłości ludzie będą dosłownie ubierać się w technologię, i buduje kolejne przysiółki w tym segmencie.

Echo Loop to mały pierścień za 129,99 USD, który — jak to zgrabnie ujmuje producent — oferuje Aleksę na wyciągnięcie ręki. Pierścienia można używać m.in. do krótkich połączeń telefonicznych czy sprawdzania zamknięcia drzwi w domu. Loop ma dwa mikrofony, najmniejszy głośnik, jaki kiedykolwiek włożono do urządzenia z serii Echo, i łączy się z Aleksą za pośrednictwem aplikacji w smartfonie, może być użytkowany przez jeden dzień na jednym ładowaniu i sprzedawany będzie w ograniczonej liczbie w rozmiarach S, M, L i XL.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu