Ambitnie dla energetyki

MCH
opublikowano: 31-12-2013, 00:00

WOJCIECH KLONOWICZ: TURBOSERVICE

4

W 1991 r. byłem jednym z inicjatorów i współzałożycieli Turboservice, jednej z pierwszych spółek joint ventures utworzonej przez Politechnikę Łódzką (PŁ) we współpracy z amerykańskim koncernem. Byłem wtedy pracownikiem naukowym PŁ z niemalże 20-letnim stażem. Mój udział w spółce wynikał z doświadczeń zdobytych w czasie kilkuletniej służbowej i prywatnej pracy za granicą. Od początku byłem formalnie dyrektorem administracyjnym firmy przy jej zagranicznym zarządzie, a po rozstaniu się z Amerykanami w 1997 r. — dyrektorem, a później prezesem. Od tego czasu w spółce panują partnerskie rządy, bo pracownikami etatowymi i zadaniowymi są inżynierowie, specjaliści z wieloletnim doświadczeniem, w większości z tytułami naukowymi. Bez zaufania do nich nie mógłbym prowadzić firmy. Nasze procesy technologiczne i organizacyjne są tak indywidualne i specjalistyczne, że każdy musi sam weryfikować swoje działania.

Myślę, że mój największy sukces to przeprowadzenie restrukturyzacji firmy po rozłączeniu z amerykańskim partnerem, który zapewniał finansowanie realizowanych przez nas zleceń o wartości znacznie przekraczającej kapitał zakładowy. Dzięki polubownemu zmniejszeniu zatrudnienia udało się, z zachowaniem płynności finansowej, ograniczyć produkcję, a później stopniowo ją zwiększać i doprowadzić firmę do satysfakcjonującej kondycji finansowej, zachowując profil działalności. Porażki? Nie nazwałbym tego jeszcze porażką, ale przegrywam batalię o zatrudnianie młodych inżynierów. Większość budżetu pochłania finansowanie prac badawczo-rozwojowych i w rezultacie brakuje pieniędzy na zatrudnianie młodych inżynierów, których trzeba najpierw przez kilka lat szkolić i opłacać, by potem efektywnie wykorzystać.

Zmiana tej sytuacji to jeden z moich priorytetów zawodowych. Inny to opracowanie planu skutecznej walki z konkurencją — ambitny, bo to duże i bogate firmy z zagranicy. Mam także ambicję wdrożenia w Polsce nowej technologii w energetyce z wykorzystaniem własnych patentów. Pracujemy nad tym od wielu lat. Być może byłoby nam łatwiej, gdybyśmy mogli liczyć na wsparcie naszych działań badawczo-rozwojowych. Dotąd finansowaliśmy je wyłącznie z własnych pieniędzy. Jak już mówiłem, naszymi konkurentami są bogate firmy zagraniczne. Niestety, mimo patentów i występowania w konsorcjach z uczelniami wnioski do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju notorycznie przepadają. Kiedyś miałem też marzenie wprowadzenia firmy na giełdę. Dzisiaj już wiem, że to nie jest szczyt sukcesu. Prywatnie planuję spędzać więcej czasu z żoną i rodziną, zwłaszcza na wspólnych podróżach po Europie, a w szczególności po Chorwacji. Mam dwóch synów. Jeden to artysta, tworzy własny biznes, drugi idzie w ślady ojca. Obaj starają się budować sprawność językową — pewno po tacie, który włada kilkoma językami i jest członkiem Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich.

Turboservice

Miejsce: Łódź

budować sprawność językową — pewno po tacie,

Działalność: Wdrażanie nowych technologii stosowania turbin i turbosprężarek w procesach przemysłowych i energetyce. W najbliższej przyszłości firma chce wdrożyć komercyjną elektrownię wykorzystującą niskotemperaturowe źródła energii.

Zatrudnienie: 5 osób

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MCH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu