Nastroje na czwartkowej sesji zmieniały się jak w kalejdoskopie. Wszystko przez dane makro i duże wahania na rynku walutowym. Do południa przewagę na GPW mieli pesymiści. Później było już tylko lepiej. Złoty zaczął zyskiwać, a to pomogło wszystkim rynkom. Sygnałem do zakupów okazała się lepsza od prognoz sprzedaż detaliczna w USA i decyzje szwajcarskiego banku centralnego, który zapowiedział interwencje w celu osłabienia franka.
WIG20 zakończyłby sesję z dużo lepszym wynikiem, gdyby nie TVN. Akcje medialnej spółki zanurkowały, przy wysokich obrotach, o ponad 13 proc. Wszystko za sprawą informacji zarządu o przejęciu pakietu kontrolnego w spółce Neovision Holding, będącej właścicielem i operatorem platformy cyfrowej "n". Inwestorów nie zachwyciły warunki transakcji.
Początkowo WIG20 starał się podnieść KGHM, ale bez skutku. Przeszkodziła mu informacja o możliwym zbiorowym sporze związków z zarządem. Przyczyną jest zamrożenie płac. Inwestorzy neutralnie odebrali nową inwestycję PGNiG. Chodzi o budowę podziemnego magazynu gazu wartego 600 mln zł.
Wśród mniejszych spółek na uwagę zasłużył Próchnik. Jego akcje drożały w dwucyfrowym tempie. Pomogła informacja o zakończeniu restrukturyzacji. Dobrze radziły też sobie inne firmy z branży. Kurs Bytomia podskoczył o 9,3 proc., a Vistuli o prawie 3 proc. Do rady nadzorczej krakowskiej spółki wszedł właśnie jeden z jej akcjonariuszy — Wojciech Kruk.