„Ameryka to kraj dłużników”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-01-16 17:20

...twierdzi profesor historii Scott Reynolds Nelson.

Nelson to autor wydanej niedawno książki “A Nation of Deadbeats”, w której opisuje kryzysy finansowe, które miały miejsce w USA od XVIII wieku. W większości przypadków zakończyły się one dla zagranicznych wierzycieli wielkim strachem, czy odzyskają pieniądze pożyczone Amerykanom. Historia powtarza się co jakiś czas, twierdzi Nelson. Jego zdaniem, w połowie XIX wieku po raz pierwszy doszło w USA do kryzysu z powodu instrumentów zbliżonych do CDO  (collateralized debt obligations), które są jedną z przyczyn obecnego kryzysu. Wówczas emitentami takich instrumentów miały być rozwijające się dynamicznie licznie kolejowe. Zagraniczni inwestorzy pożyczyli ich właścicielom olbrzymie pieniądze i je stracili. Nelson przyznaje, że wszędzie na świecie można znaleźć podobne przykłady, ale jego zdaniem Amerykanie mają do tego szczególny talent.

Scott Reynolds Nelson, fot. Bloomberg
Scott Reynolds Nelson, fot. Bloomberg
None
None

- Jesteśmy nadzwyczajnie utalentowani do sprzedawania naprawę „złego długu” – powiedział. - To taki talent Amerykanów. Zawsze mieliśmy niesamowicie dobrą umiejętność sprzedaży. To sprzedawanie Mostu Brooklińskiego. Sprzedawanie ziemi na Zachodzie, nie   będąc jej właścicielem – dodał.

Jeśli wierzyć ocenie Nelsona prezydent Barack Obama nie powinien mówić niedawno, przekonując do podwyższenia limitu zadłużenia kraju: „Nie jesteśmy narodem dłużników”, zwraca uwagę komentator All Lewis. Jego zdaniem, to rodzaj zaprzeczania, analogicznego do oświadczeń: „Nie uprawiałem seksu z tą kobietą”, Billa Clintona, czy "Nigdy nie brałem dopingu”, Lance'a Armstronga.

- Ameryka to zdecydowanie kraj dłużników – twierdzi profesor Nelson.