Amerykanie szaleją na punkcie broni

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-06-26 09:55

Rekordowymi wynikami finansowymi pochwalił się Smith & Wesson Holding, jeden z największych na świecie producentów broni palnej, donosi AP.

W czwartym kwartale roku obrachunkowego zakończonego w kwietniu, firma odnotowała zysk netto rzędu 25,2 mln USD, który okazał się dwukrotnie wyższy niż w analogicznym okresie 2012 r. Z kolei przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 37,6 proc. do 178,7  mln USD.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

W skali całego roku finansowego zysk wzrósł aż pięciokrotnie z 16,1 do 78,7 mln USD zaś sprzedaż o ponad 42,6 proc. do 587,5 mln USD.  Każda z odnotowanych pozycji jest nowym rekordem w ponad 160-letniej historii spółki.

„Mimo że w dalszym ciągu zwiększamy moce produkcyjne, nie jesteśmy w stanie zaspokoić popytu, a nasza księga zamówień rośnie z każdym tygodniem” –napisała spółka w komunikacie.

Producent słynnych koltów i Magnum, który rozpowszechnił Clint Eastwood w serii filmów „Brudny Harry” jest jednym z beneficjentów negocjowanych zmian w amerykańskim prawie mających ograniczyć dostęp do broni palnej. Po fali masowych strzelanin, w tym w szkołach i na uniwersytetach, Amerykanie rzucili się do zakupów broni i amunicji obawiając się zaostrzenia przepisów i restrykcji przy sprzedaży.