Amerykańscy inwestorzy zignorowali słabe dane

Marek Druś
28-06-2007, 00:00

Na giełdach w USA wreszcie wzrosty. Poprawa nastrojów była widoczna przede wszystkim na rynku spółek technologicznych. Większy niż oczekiwano spadek zamówień na dobra trwałe spowodował wprawdzie przecenę takich gigantów przemysłu, jak General Electric, Caterpillar, czy Boeing, ale większość amerykańskich blue chipów drożała.

W górę szły kursy spółek naftowych dzięki środowym wzrostom cen ropy. Kurs surowca po wtorkowym spadku znów zbliżył się do 70 USD. Sygnał do kupna akcji spółek technologicznych dał Oracle. Drugi na świecie producent oprogramowania dla biznesu przedstawił optymistyczną prognozę sprzedaży kwartalnej. Jego akcje zdrożały. W górę poszły także kursy spółek branży półprzewodnikowej, m.in. Intela i AMD. O tym, czy dobre nastroje na Wall Street utrzymają się, zdecydują czwartkowe, publikowane jeszcze przed sesją ostateczne dane o wzroście gospodarczym w I kwartale, a także komunikat po posiedzeniu FOMC.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Amerykańscy inwestorzy zignorowali słabe dane