Do godziny 12. futuresy w USA były dużo lepsze, jednak po publikacji danych wskaźnika IFO dotyczącego zaufania w globalnej gospodarce (spadł do poziomu najniższego od 7 lat) kontrakty straciły na wartości. Sytuację pogorszył nagły wzrost notowań ropy, która podskoczyła w ciągu trzech godzin o ponad 2 USD – przebijając 115 USD. Dalsze losy „czarnego złota” zależne będą od publikacji zapasów paliw z USA, które poznamy o godzinie 16:35. czasu lokalnego.
Na ponad godzinę przed rozpoczęciem sesji indeks Nasdaq Futures wynosił 1922 pkt., co oznacza wzrost o 0,16 proc. Dow Jones Futures osiągnął wartość 11377 pkt. i zyskał 0,2 proc. Standard & Poor’s 500 wynosił 1269,6 pkt., co oznacza wzrost również o 0,1 proc.
Wzrostom początkowo pomogły lepsze od prognoz, ogłoszone wczoraj wyniki kwartalne Hewlett-Packarda. Jak stwierdził David Hart, londyński analityk z adviser FAT Prophets, HP rośnie w siłę i odzyskuje pozycję na rynku.
Wraz z rosnącymi wczoraj akcjami HP podskoczyły również walory Della, Apple oraz największego producenta sprzętu do elektronicznych płatności VeriFone.
Zyski przedsiębiorstw z sektora IT wchodzących w skład S&P500 prognozują w tym roku wzrost 17-proc. wobec spadku 0,2 proc. dla wszystkich spółek z całego indeksu.
Kurs dolara wobec euro lekko się dzisiaj umocnił bez wyraźnych przyczyn.