Amerykańskie SPA wymasuje Polki

  • Alina Treptow
03-07-2014, 00:00

Sportowiec z Elbląga chce stworzyć ogólnopolską sieć Planet Beach — samoobsługowych salonów odnowy.

Marek Przezpolewski, który do tej pory zdobywał puchary w światowej lidze bowlingowej, chce zaliczyć strike’a w biznesie. Planuje inwestycję na rynku SPA & Wellness — w ramach podpisanej umowy franczyzowej chce wprowadzić do Polski Planet Beach, amerykańską sieć salonów odnowy. Nietypowych, bo… samoobsługowych i abonamentowych.

SPORT I BIZNES:
Marek Przezpolewski nie planuje porzucić sportu dla biznesu. Jeszcze nie. Właśnie przygotowuje się do bowlingowych mistrzostw świata, w których po raz kolejny włoży koszulkę z orzełkiem.
[FOT. ARC]
Zobacz więcej

SPORT I BIZNES: Marek Przezpolewski nie planuje porzucić sportu dla biznesu. Jeszcze nie. Właśnie przygotowuje się do bowlingowych mistrzostw świata, w których po raz kolejny włoży koszulkę z orzełkiem. [FOT. ARC]

— Klienci będą podpisywali roczne umowy. Comiesięczny abonament na poziomie ok. 250 zł zapewni im możliwość korzystania z naszego salonu, kiedy tylko będą chcieli, bez żadnych ograniczeń — tłumaczy Marek Przezpolewski.

W ofercie będą zautomatyzowane zabiegi — hydromasaże na specjalnych łóżkach wodnych i fotelach, solarium natryskowe, sauna z czerwonym światłem, „slim capsule”, czyli kapsuła będąca minisauną, która — jak zachwala przedsiębiorca — nie tylko oczyści skórę, ale także pomoże zrzucić zbędne kilogramy.

— Wszystkie maszyny są tak skonstruowane, że klient będzie mógł skorzystać z nich bez pomocy pracownika — tłumaczy Marek Przezpolewski. Do końca roku planowane są otwarcia dwóch salonów w Warszawie. Trzeci, prawdopodobnie w Elblągu, powstanie na początku 2015 r.

Oprócz salonów SPA Marek Przezpolewski planuje inwestycje w nieruchomości.

— Docelowo w ciągu 4-5 lat planujemy stworzyć ogólnopolską sieć z placówkami w największych miastach Polski. Jeszcze nie zapadła decyzja, czy nadal będziemy rozwijać się sami, czy z udziałem innych franczyzobiorców — mówi Marek Przezpolewski.

Mariusz Nieścior ze Spa Inspirations, zajmującego się rynkiem SPA & Wellness, uważa, że Planet Beach ma szansę przyjąć się w Polsce. Jego zdaniem, firma nie będzie musiała walczyć o rynek z tradycyjnymi salonami piękności, bo oferuje inny zakres usług.

— Model biznesowy jest ciekawy. SPA & Wellness to bardzo szeroki rynek, więc można się spodziewać, że chętni na nową usługę się znajdą. Cena również nie wydaje się zbyt wysoka — obecnie klientki są skłonne zapłacić dwa razy więcej za jeden zabieg — uważa Mariusz Nieścior. Oprócz salonów SPA Marek Przezpolewski planuje inwestycje w nieruchomości. Już dzisiaj jest właścicielem kilku, w rodzinnym Elblągu.

— Planuję zainwestować m.in. w lofty. W pierwszym etapie powstanie ich 28, docelowo będzie 70 i 10 lokali usługowych. Pierwszy etap inwestycji ma zostać zakończony na przełomie 2015 i 2016 r. — zapowiada Marek Przezpolewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Amerykańskie SPA wymasuje Polki