Kurs spółki prowadzącej sieć restauracji Pizza Hut i KFC w Polsce i Czechach wyznacza kolejne maksima notowań. Wczoraj za walor płacono 35,50 zł. Spółka, która debiutowała na GPW na wiosnę, jest jednym z najlepszych nowicjuszy na giełdzie. Konsekwentna realizacja strategii rozwoju i celów emisyjnych oraz wyniki osiągnięte w ostatnich dwóch kwartałach pokazują, że Amrest w pełni zasługuje na dobre oceny inwestorów. Najbliższe plany, czyli stworzenie na polskim rynku dwóch sieci pod nowymi markami i rozszerzenie działalności na Ukrainę, zostały przyjęte pozytywnie.
Otwarcie restauracji na Ukrainie należy bardziej odbierać jako tworzenie przyczółka pod przyszłe inwestycje na niepewnym, za to perspektywicznym rynku. Z kolei stworzenie nowych sieci w Polsce ma na celu przyciągnięcie kolejnych grup konsumentów, którzy nie zaglądali dotychczas do restauracji AmRestu. Spółka zdobywa rynek efektem skali, czyli liczbą i dostępnością restauracji. Pozytywnie należy ocenić, że firma ma ciągle nowe pomysły na przyciągnięcie klientów. Wizerunek sieci zmienia się nie tylko pod względem oferty produktowej, ale również wyglądu i lokalizacji placówek. Działania mają na celu uatrakcyjnienie wizerunku i zwiększenie efektywności sieci, a tego oczekują inwestorzy.
Pozbywając się zobowiązań na 60 mln zł, które zostały uregulowane ze środków uzyskanych z pierwszej oferty publicznej, spółka może skupić się nie tylko na inwestycjach w rozwój kontrolowanych sieci, ale też na przejęciach. W Polsce i Czechach kupiła w tym roku dwie spółki będące operatorami sieci restauracji. AmRest wszedł też na rynek węgierski. Na razie nie ma szczegółów strategii rozwoju w tym kraju.
Ptasia grypa nie wpłynęła na rezultaty spółki. Po trzech kwartałach AmRest na czysto zarobił 14,88 mln zł. Po zapowiedziach, że ostatnie miesiące roku powinny być równie udane jak miniony kwartał, można oczekiwać, że tegoroczny zysk netto może sięgnąć nawet 20 mln zł wobec 12 mln zł rok wcześniej. Należy oczekiwać, że pozytywny trend w wynikach zostanie utrzymany, gdyż spółka umiejętnie buduje pozycję na rosnącym rynku restauracyjnym w Polsce i oferuje jej inwestorom uczestnictwo w profitach z boomu turystycznego w Czechach.