AmRest przytył

MZAT
opublikowano: 2011-09-01 00:00

Wzrost obrotów, stabilizacja zysków — tak wyglądało półrocze operatora restauracji. Pomogła pizza.

Wzrost obrotów, stabilizacja zysków — tak wyglądało półrocze operatora restauracji. Pomogła pizza.

Przychodami rosnącymi r/r o 14,75 proc. (do 1,14 mld zł) i zyskiem netto rosnącym o 3,8 proc. (do 24,8 mln zł) zamknął pierwsze półrocze 2011 r. AmRest, giełdowy operator restauracji szybkiej obsługi i pizzerii. Zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej spadł jednak o 3 proc. — z 23,95 mln zł rok temu do 23,23 mln zł.

— AmRest będzie kontynuował ekspansję głównie poprzez wzrost organiczny na rynku Europy Środkowej i Wschodniej. Celem jest ekspansja najbardziej rozwiniętej marki grupy — KFC — oraz rozwijanie marek Burger King i Starbucks — głosi sprawozdanie zarządu AmRestu.

Na wzrost obrotów wpłynęło przede wszystkim przejęcie hiszpańskiej grupy Restauravia posiadającej m.in. sieć ponad 100 pizzerii La Tagliatella. Jej przychody, konsolidowane od maja, dodały 74 mln zł do wyniku AmRestu.

Analitycy oczekiwali od AmRestu więcej — według konsensusu restauratorzy mieli osiągnąć w drugim kwartale 17,5 mln zł zysku netto, podczas gdy osiągnęli 9,79 mln zł.

— Oczekiwania rynkowe były nierealne. Spodziewałem się zysków w granicach 12-13 mln zł, rozczarowanie wynikło z wyższych od oczekiwanych kosztów finansowych — ocenia Łukasz Wachełko, analityk DB Securities.