Odsetek osób bezrobotnych lub pracujących w niepełnym wymiarze w Chinach wzrósł do 17 proc. W 2013 roku wynosił ok. 5 proc., twierdzi Fathom Consulting. Jego szacunki mocno odbiegają od oficjalnych statystyk publikowanych przez Pekin, budzących jednak wątpliwości ekonomistów.
- To odzwierciedlenie nieefektywności chińskiej gospodarki – powiedziała Joanna Davies, ekonomistka Fathom. – Przez zbyt długi czas Pekin realizował stary model wzrostu, zakładający, że jego motorem będzie eksport, ale także stymulacja kredytem na wielką skalę. Chiny mają znaczący problem ukrytego bezrobocia – dodała.
Davies wskazuje, że wielu pracowników, szczególnie państwowych chińskich firm, jest bezproduktywnych. Te miejsca pracy nie przynoszą żadnych korzyści gospodarczych.
Oficjalnie stopa bezrobocia w Chinach wynosi trochę ponad 5 proc. Przez ostatnią dekadę utrzymywała się na niskim i względnie stabilnym poziomie pomimo poważnych kryzysów występujących tym okresie, pisze The Telegraph.