Analitycy mają dosyć strategii dla Optimusa

Mariusz Zielke
03-04-2001, 00:00

Analitycy mają dosyć strategii dla Optimusa

Nowa strategia Optimusa została przyjęta przez analityków z mieszanymi uczuciami. Zabrakło konkretów, ale z drugiej strony ciężko było ich oczekiwać od kierownictwa, które dopiero od trzech tygodni sprawuje kontrolę nad spółką.

Po prezentacji zarysu strategii nowego zarządu Optimusa, jedno jest praktycznie pewne — BRE najpierw będzie starało się przeprowadzić restrukturyzację nowosądeckiej spółki i poprawić jej wyniki, a dopiero potem sprzedać część technologiczną. Według analityków, jest to o tyle ryzykowne, że — mimo pozycji lidera — zarówno udział w rynku, jak i wielkość sprzedaży nowosądeckiej spółki systematycznie spadają. Sposobem na poprawę kondycji ma być „udział w konsolidacji rynku”, czyli zakup bądź fuzja z krajowym producentem lub/i dystrybutorem komputerów.

— Nie sądzę, by Optimus był w stanie dokonać ruchów konsolidacyjnych przed zakończeniem transakcji BRE z ITI. To jeszcze bardziej skomplikowałoby proces podziału spółki — uważa Maria Skowron-Szafrańska, analityk CDM Pekao.

Odwracanie uwagi

Wiadomo, że szczegółowy plan podziału powinien zostać zaprezentowany do końca kwietnia. W takim wypadku NWZA spółki w sprawie akceptacji wydzielenia części technologicznej mogłoby zostać zwołane w okolicach czerwca. Sam proces zakończyłby się w czwartym kwartale 2001 roku. Do tego czasu nie należy się spodziewać jakichkolwiek fuzji z udziałem Optimusa.

— Mówienie o konsolidacji jest w tej chwili odwracaniem uwagi od procesu podziału Optimusa, który budzi wiele kontrowersji. Przed ogłoszeniem szczegółowego planu trudno oceniać posunięcia BRE, ale mam wrażenie, że po raz kolejny — i to zgodnie z prawem — akcjonariusze mniejszościowi zostaną potraktowani po macoszemu — komentuje Dorota Ubysz z SG.

Zdaniem Marii Skowron-Szafrańskiej, nie można jednak mówić, że drobni akcjonariusze zostali oszukani.

— Już przy sprzedaży akcji przez Romana Kluskę można było się spodziewać, że inwestor strategiczny nie będzie chciał ogłaszać wezwania i drobni akcjonariusze nie zarobią na transakcji. Poza tym nastąpiła bardzo duża przecena walorów spółek internetowych na giełdach światowych — dodaje Maria Skowron-Szafrańska.

Prezentując zarys strategii, zarząd nie powiedział niczego nowego.

Czas dla prezesa

Sprzedaż nieruchomości, rozwiązanie joint venture z Lockheed Martinem, przyspieszenie restrukturyzacji — wszystko to słyszeliśmy we wcześniejszych zapowiedziach. Rezygnacja z inwestora strategicznego dla części technologicznej wynika zaś z konieczności, a nie z nagłej sympatii BRE do sprzedaży PC czy kas fiskalnych.

— Mimo to zarząd wykazuje wolę działania. Trudno oczekiwać czegoś więcej po trzech tygodniach kierowania firmą. Dobrym ruchem jest też zaangażowanie Boston Consulting Group do pomocy przy określeniu strategii — uważa Benita Mikołajewicz, analityk ING Barings.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Analitycy mają dosyć strategii dla Optimusa