"W pozostałe dwa dni roku powinny być niskie obroty i wahania. Nikt nie chce ponosić ryzyka. W sumie święta, święta, święta" - powiedział analityk Pekao SA Marcin Bilbin.
W piątek rynek poznał ostatnią porcję danych makroekonomicznych.
NBP podał, że w listopadzie wszystkie miary inflacji bazowej wzrosły, w tym inflacja netto do 1,5 proc. z 1,4 proc. w październiku.
Analitycy nie wykluczają, że wahania na rynku euro/USD spowodują dane z USA; 27 grudnia zostanie podany wskaźnik zaufania konsumentów opracowany przez Conference Board za grudzień.
Z kolei 28 grudnia poznamy informację o sprzedaży nowych domów w listopadzie.
(PAP)