Analitycy nie widzą wyjścia dla Optimusa

Mariusz Zielke
opublikowano: 2001-03-20 00:00

Analitycy nie widzą wyjścia dla Optimusa

Rynek czeka na nową strategię i radzi już rozpocząć redukcje zatrudnienia

Pod koniec marca zarząd Optimusa zaprezentuje wizję rozwoju spółki. Analitycy z niecierpliwością czekają na realny plan restrukturyzacji holdingu. Nie wiadomo, czy menedżerom uda się przekonać inwestorów, że tradycyjna działalność Optimusa nie opłaca się.

Optimus musi obciąć koszty — to najczęściej powtarzające się zdanie w wypowiedziach analityków na temat sytuacji jednej z największych polskich firm IT. Rynek oczekuje od holdingu redukcji zatrudnienia i sprzedaży niepotrzebnych, przynoszących straty bądź tracących na wartości aktywów. Czy ma się to stać jak najszybciej, czy po doprowadzeniu do porządku sytuacji wewnętrznej w firmie — zdania są podzielone.

Na pewno jedną z najbardziej bolesnych kwestii jest sprawa finansowania dalszego rozwoju grupy. O dokapitalizowaniu poprzez nową emisję akcji, obligacji czy papierów dłużnych raczej nie może być mowy. Sprzedaż części aktywów — co z jednej strony może dać pieniądze, z drugiej ograniczyć koszty — jest z kolei utrudniona poprzez spadek wycen na rynku w segmencie IT i nieruchomości.

Przed zarządem Optimusa, którym kieruje Jacek Krawczyk, stoi nie lada zadanie. Koncepcja, którą kierownictwo spółki przedstawi 29 marca, musi opierać się na konkretach, nie na mglistych zapowiedziach. Tylko w ten sposób inwestorzy i analitycy mogą dać się przekonać, że odchudzony po sprzedaży Onetu holding ma jeszcze szansę odegrać znaczącą rolę na polskim rynku IT.