W kwietniu producent felg aluminiowych przeprowadził ofertę publiczną, w której sprzedawał akcje po 105 zł. Analityk wycenił walory na 136,6 zł i uważa, że są notowane z dyskontem do spółek porównywalnych. Lista argumentów „za” jest zresztą dłuższa.
— Producentom felg aluminiowych sprzyja długoterminowy trend zastępowania kół stalowych aluminiowymi ze względu na chęć poprawy stylistyki, podniesienia wartości samochodu, redukcji wagi. Zakładając utrzymanie się bieżących trendów, w perspektywie trzech lat światowa produkcja felg aluminiowychwzrośnie o 25 proc., co przy zwiększaniu się rozmiaru kół doprowadzi do wyczerpania dostępnych mocy — uważa Jakub Szkopek.
Uniwheels za pieniądze z emisji (252 mln zł brutto) wybuduje trzeci zakład produkcyjny w Polsce.
— Usytuowanie zakładów w kraju o niższych kosztach zatrudnienia stanowi przewagę nad konkurentami, a dodatkowo pozwala na dostawy do wszystkich klientów w ciągu 24-72 godzin — podkreśla Jakub Szkopek.
Jego zdaniem atutem Uniwheels są też długoletnie relacje z producentami samochodów i kierowanie większości sprzedaży do marek klasy Premium. Ekspert prognozuje, że w 2015 r. spółka zanotuje 401,6 mln zł przychodów i 33,3 mln zł zysku netto (wzrost o 50 proc.).