Wśród powodów dalszego spadku notowań ropy wymieniają spadek popytu, zamykanie pozycji spekulacyjnych, a także dalsze umocnienie dolara. Darin Newsom, analityk DTN z Omaha w stanie Nebraska uważa, ze cena ropy spadnie do 96-98 USD.
- Będziemy niedługo testowali 100 USD – twierdzi Chris Edmonds z Fig Partners. – Stan umysłów całkowicie się zmienił. Sześć tygodni temu martwiliśmy się, że kurs baryłki zaatakuje 150 USD – dodał.
Sean Brodrick, analityk Weiss Research, który prognozował wcześniej, że cena baryłki ropy będzie sięgać 157 USD, nie wycofuje się całkowicie z tego, co mówił.
- Krótkoterminowe recesje mogą obniżyć cenę ropy. W dłuższym terminie gospodarka ożywi się i kurs ropy pójdzie w górę – powiedział.
MD, CNBC