- Ceny ropy naftowej mogą w przyszłym tygodniu spaść do 58 USD za baryłkę, bo w USA słabnie zapotrzebowanie na paliwa diesla - oceniają analitycy firmy brokerskiej Bansei Securities Co.
Amerykańskie zapasy ropy naftowej są obecnie o 12 proc. wyższe niż średnia w tym okresie, a rezerwy paliw destylowanych, w tym diesla i oleju opałowego, wzrosły już siódmy tydzień z rzędu.
Jednocześnie na rynku widoczny jest spadek popytu na paliwa - zwraca uwagę Makoto Takeda, analityk rynku energii w Bansei Securities w Tokio.
Takeda spodziewa się, że w IV kwartale ropa w USA będzie kosztować średnio 61,70 USD, a w przyszłym roku 66 USD za baryłkę.
W piątek ropa w USA kosztuje 62,35 USD za baryłkę.
Rekordowe 78,40 USD za baryłkę notowano na giełdzie w Nowym jorku w połowie lipca.
PAP/Bloomberg