Analitycy spokojni o koniunkturę

DI
opublikowano: 2008-03-28 14:15

Obawy o koniunkturę w gopodarce okazały się przesadzone. Analitycy zapytani przez PB weryfikują swoje szacunki na I kwartał i szukają firm, które skorzystały z rosnącego popytu.

 

Wojciech Szymon Kowalski, analityk Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski: Wysoka sprzedaż detaliczna powinna mieć odzwierciedlenie w dobrych wynikach w pierwszym kwartale sieci sprzedaży, spółek meblowych, producentów żywności oraz dystrybutorów farmaceutyków. Dwa miesiące szybko rosnącej sprzedaży to dobra prognoza na kolejne okresy. W marcu też oczekuję dużej dynamiki, dzięki świętom. Pierwszy kwartał dla wielu giełdowych spółek może być lepszy, niż się spodziewałem.

Oni mogą to wykorzystać: Alma, Eurocash, Bomi, Forte, Indykpol, Duda i Beef-San

 

Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku: Na wzroście siły nabywczej skorzystają wszyscy. Szybko rosnąca sprzedaż detaliczna to dobra wiadomość dla spółek, które wcześniej zainwestowały w rozwój sieci sprzedaży i teraz mogą liczyć, że nowo otwarte placówki handlowe zaczną zarabiać na siebie szybciej. Dlatego ci, którzy dobrze przygotowali się do wzrostu popytu (zwiększali sieć placówek), będą czerpali najbardziej. Rosnąca sprzedaż detaliczna powinna wpłynąć na wyniki m.in. sieci odzieżowych i obuwniczych, dystrybutorów żywności oraz dystrybutorów leków.

 

Rafał Salwa, niezależny analityk: Dane GUS potwierdzają znaczący wzrost sprzedaży detalicznej. Można przyjąć, że wyniki zdecydowanej większości firm detalicznego sektora handlowego w I kwartale będą co najmniej dobre, a nawet nieco lepsze w stosunku do takiego samego okresu roku poprzedniego. W zakresie handlu detalicznego swoją dotychczasową silną pozycję powinny utrzymać takie firmy, jak Alma, Bomi, Artman, LPP, NG2, Kruk oraz Ruch i NFI EMF. Szczególnie dobrych wyników spodziewam się po pierwszych dwóch (Alma, Bomi) i ostatnich dwóch (Ruch, NFI EM&F). Zagrożeniem dla tegorocznych perspektyw spó-łek sektora handlu detalicznego może być znaczące zaostrzenie polityki pieniężnej przez władze monetarne.

Oni mogą to wykorzystać: Alma, Bomi, Artman, LPP, NG2, Kruk, Ruch, NFI EM&F

 

Maciej Bobrowski, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego: Wysoka dynamika wzrostu sprzedaży detalicznej jest głównie wynikiem rosnącej zamożności Polaków. Wszystko dzięki wyższym płacom i zmniejszającemu się bezrobociu. Środowe dane GUS pozytywnie zaskoczyły rynek i zwiększają prawdopodobieństwo, że dynamika wzrostu PKB w pierwszym półroczu przekroczy 5,5 proc. Zatem obawy o spowolnienie gospodarcze okazały się przesadzone, przynajmniej na tym etapie, co powinno cieszyć posiadaczy akcji. Przy tak dobrych wskaźnikach makro należy się spodziewać dobrych wyników spółek. Zwłaszcza tych, które potrafiły wykorzystać sprzyjającą koniunkturę, redukując ujemny wpływ rosnących kosztów pracy oraz wysokich cen energii.

 

Marcin Kiepas, analityk XTB: Dane o sprzedaży detalicznej są zaskakująco dobre. Oczekiwano znacznie niższych. Można się spodziewać, że dobre wyniki z I kwartału mogą zaprezentować spółki opierające się na sprzedaży detalicznej. Czy to przełoży się na ich wyceny? Z tym może być różnie. Teraz uwaga inwestorów skoncentruje się na blue chipach. Jeśli — biorąc pod uwagę dane o sprzedaży detalicznej — miałbym inwestorom zwrócić uwagę na jakieś spółki, to wskazałbym na Bomi oraz Oponeo.

Oni mogą to wykorzystać: Bomi, Oponeo