Wzięliśmy pod lupę 100
rekomendacji. Wyłoniliśmy spółki przewartościowane i niedowartościowane.
To przełom. Po okresie konsekwentnego obniżania prognoz i wycen większości firm analitycy dostrzegli, że ich oczekiwania były nadmiernie pesymistyczne. Pod lupę wzięliśmy ponad 100 raportów biur maklerskich, wydanych przez ostatnie trzy tygodnie, a więc już po publikacji wyników spółek z drugiego kwartału. Okazuje się, że aż w 80 proc. przypadków ceny docelowe oszacowane przez specjalistów poszły w górę, często o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset procent. To nie tylko konsekwencja podwyższania prognoz zysków na kolejne lata, ale często również skutek wzrostu cen akcji na giełdach (a tym samym — wzrostu wycen porównawczych).
Co więcej, nawet mimo trwającej już pół roku minihossy na GPW specjaliści wciąż dostrzegają okazje do zarobku. Ponad jedna czwarta najnowszych rekomendacji brzmi "kupuj" (co oznacza przynajmniej 15-procentowy potencjał wzrostu), a 13 proc. — "akumuluj" (potencjał wzrostu 5-15-procentowy). Stosunkowo najwięcej jest zaleceń zachowawczych ("trzymaj" lub "neutralnie") — 43 proc., a negatywnych ("redukuj" i "sprzedaj") jest zaledwie 17 proc.
Za wyniki finansowe z drugiego kwartału najlepsze noty zebrały: Ambra, Asseco Poland, ING BSK, Kredyt Bank, Millennium, Pekao, PGNiG, PKN Orlen i TVN. Na przeciwnym biegunie (biorąc pod uwagę osiągane rezultaty i perspektywy w stosunku do obecnej wyceny na GPW) znalazły się natomiast m.in.: Cersanit, Ciech, Cyfrowy Polsat, Emperia, Pol-Aqua i Teta. Analitycy są podzieleni w ocenie atrakcyjności inwestycji w walory: Polic, NFI EMF, LPP i InterCarsu. Tu zalecenia "kupuj" ze strony jednego brokera kłócą się z rekomendacjami "sprzedaj", wystawionymi przez konkurencyjne biuro.
W ostatnim czasie najbardziej zmieniło się zapatrywani analityków na akcje Vistuli Group. KBC Securities po wyjaśnieniu sprawy warunków spłaty zadłużenia przez odzieżową spółkę, a także po dobrych wynikach segmentu jubilerskiego i zrzuceniu ciężaru w postaci Galerii Centrum podniósł wycenę akcji spółki ponad sześciokrotnie. Obecna rekomendacja brzmi "kupuj" zamiast poprzedniej "sprzedaj". KBC zaś ocenia, że premia, z jaką spółka notowana jest wobec konkurentów, uzasadniona jest jej potencjałem szybkiej poprawy wyników.
O blisko 200 proc. w górę poszły też ceny docelowe Kredyt Banku i Banku Millennium, oszacowane przez specjalistów DI BRE Banku. Oceniają oni, że w obecnym, korzystniejszym otoczeniu rynkowym zmalało ryzyko strat i wysokich kosztów uzyskania finansowania. W przypadku Kredyt Banku rekomendacja zmieniła się ze "sprzedaj" do "kupuj", bo DI BRE uważa, że bank ma m.in. spory potencjał ograniczenia wydatków. Analitycy Ipopemy (którzy również podnieśli rekomendacją dla Kredyt Banku ze "sprzedaj" do "kupuj", a cenę docelową o 163 proc.) uważają, że rezultaty z drugiego kwartału pokazały poprawę banku na poziomie dochodów, ponadto jest on notowany ze znacznym, nieuzasadnionym dyskontem do branżowych konkurentów. Wśród tych, którym analitycy po wynikach z drugiego kwartału najmocniej ścięli wyceny, są: Cyfrowy Polsat, Hydrobudowa Polska, Comarch i Mondi.
Gdyby wierzyć specjalistom, najbardziej niedowartościowane są walory Tella, dystrybutora sprzętu i usług telefonii komórkowej. Według DM IDMSA, fundamentalnie walory spółki są warte 14,50 zł, a więc o blisko 60 proc. więcej, niż wynosi ich kurs na GPW. Specjaliści doceniają, że spółka jest w stanie pozyskiwać nowych klientów w trudnych czasach, w drugim kwartale osiągnęła wyższe marże od oczekiwanych, a po restrukturyzacji przejętych wcześniej podmiotów Tell może się pochwalić znaczącą poprawą rezultatów. Jego akcje są ponadto notowane ze sporym dyskontem wobec porównywalnych zagranicznych spółek. Według analityków, spory potencjał wzrostu drzemie też w akcjach NFI Octavy, Macrologic, NFI EMF i LPP (patrz tabela).
Najbardziej in minus od kursu giełdowego odbiega natomiast wycena Mondi. Według Millennium DM akcje spółki warte są 47,20 zł, o 28 proc. mniej, niż płacono za nie na wczorajszej sesji. Tu ocena może jednak dość szybko zmienić się, bo na rynku papieru opakowaniowego doszło w ostatnich dniach do gwałtownego wzrostu cen, czego analitycy Millennium nie zakładali w wydanym kilka dni temu raporcie.
O 20 proc. wyższe od najnowszych wycen są też bieżące kursy Agory, Stalproduktu, HTL-Strefy i Emperii (patrz tabela). W sumie w jednej trzeciej przypadków (na ponad 100 rekomendacji) akcje spółek można uznać za przewartościowane, porównując je z wycenami analityków.
Ich wyceny wzrosŁy najbardziej
Spółka Autor Cena docelowa (zł) Poprzednia cena docelowa (zł) Zmiana (proc.)
Vistula KBC Securities 3,20 0,51 527
Millennium DI BRE 5,30 1,80 194
Kredyt Bank DI BRE 11,76 4,10 187
Kredyt Bank Ipopema 12,90 4,90 163
Lotos ING 22,00 9,00 144
* akcje, których wyceny w najnowszych raportach analityków wzrosły najbardziej
Oni majĄ najwiĘkszy potencjaŁ wzrostu*
Spółka Autor Cena docelowa (zł) Cena na GPW z 16.09 (zł) Różnica (proc.)
Tell DM IDMSA 14,5 9,26 +57
Octava DM IDMSA 3,5 2,43 +44
Macrologic BM BGŻ 48,8 34,40 +42
NFI EMF Ipopema 19,0 13,75 +38
LPP Ipopema 2020,0 1 490,00 +36
* spółki, których wyceny analityków najbardziej różnią się od kursu na GPW
Kamil
Zatoński