ANALIZA-Kryzys gospodarczy sprzyja tanim liniom

opublikowano: 2001-08-06 18:49

LONDYN (Reuters) - KLM i British Airways, europejskie linie lotnicze, odczuwają słabnącą koniunkturę w branży przewozów. Irlandzki Ryanair, tanie linie lotnicze, umacnia natomiast swoją pozycję dzięki ścisłej kontroli wydatków. Zysk operacyjny British Airways w pierwszym kwartale spadł o 48 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego.

"Prawdziwym wyzwaniem będzie okres zimowy. Jest jeszcze co prawda za wcześnie, by stwierdzić jak dokładnie ten okres będzie wyglądał, ale zapewne znów będziemy mieli wówczas mniej klientów" - powiedział Rod Eddington, prezes British Airways.

Odpowiedzią KLM, Holenderskich Królewskich Linii Lotniczych na spadającą liczbę pasażerów i stagnację w branży będzie ograniczenie częstotliwości lotów o trzy procent i używanie od 28 października mniejszych samolotów, podał holenderski przewoźnik w komunikacie.

Linie lotnicze na całym świecie ograniczają pojemność zamawianych samolotów lub różnicują zamówienia składane do Boeinga i Airbusa.

Rezultatem tej tendencji jest zwiększenie produkcji mniejszych samolotów, czego oczekiwał Ryanair, lider na rynku tanich linii lotniczych.

Ryanair zamieścił ostatnio ogłoszenie w tygodniku Flight International, w którym podał, że chce kupić "do 50 Boeingów 737s w celu sprostania rozwojowi największych europejskich tanich linii lotniczych."

Polityka Ryanair okazała się lepsza od tej, którą przyjęły duże linie, głównie dzięki unikaniu niektórych kosztownych usług, takich jak wykorzystywanie drogich lotnisk.

Firma zanotowała w okresie 2000-2001 wzrost marży do 23 procent, wobec trzech procent notowanych zazwyczaj przez innych przedstawicieli branży. Według analityków Ryanair wręcz korzysta ze spowolnienia, ponieważ oszczędni pasażerowie szukają tańszych przelotów.

Według British Airways powodem spadku zysków jest stan gospodarki amerykańskiej, a także epidemie dziesiątkujące bydło na Wyspach Brytyjskich.

Spowolnienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych bardzo wpłynęło na branżę lotniczą. Nawet po ograniczeniu lotów o 9,1 procent pomiędzy lipcem 2000, a lipcem 2001, British Airways zanotował spadek liczby pasażerów latających w klasie biznes i pierwszej.

KLM poinformowało w zeszłym tygodniu o spadku zysku operacyjnego w pierwszym kwartale o 77 procent w porównaniu roku ubiegłego. Firma nie wyklucza dalszego ograniczenia liczby lotów.

Powielając korzystną politykę amerykańskich Southwest Airlines, Ryanair używa tylko Boeingów 737s, mogących pomieścić od 110 do 117 pasażerów.

Ryanair na razie posiada 36 samolotów, ale zamówił 13 następnych u Boeinga. Irlandzkie linie lotnicze powiększają liczbę samolotów o 25 procent rocznie i zapewniają o podtrzymaniu tej tendencji.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))