ANALIZA-Złoty zignorował obniżkę stóp procentowych

27-06-2001, 15:20

Marta Karpińska

WARSZAWA (Reuters) - Złoty zignorował środową obniżkę stóp procentowych o 150 punktów bazowych, a analitycy uważają, że waluta pozostanie silna jeszcze przez jakiś czas.

Mimo obniżki stóp, rentowności instrumentów złotowych są nadal wysokie, co przyciąga zagraniczny kapitał spekulacyjny, który liczy na to, że może zarobić na instrumentach o stałym oprocentowaniu dzięki przyszłym obniżkom stóp.

Mocny złoty utrzymuje się dzięki optymistycznym danym o eksporcie oraz oczekiwaniom na napływ jeszcze w tym roku miliardów dolarów z prywatyzacji.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła o 150 punktów bazowych wszystkie trzy stopy procentowe do poziomu 15,5-19,5 procent. W trakcie dwudniowego posiedzenia RPP utrzymała też neutralne nastawienie w polityce.

RPP obniżyła minimalną stopę 28-dniowych operacji otwartego rynku do 15,5 procent z 17 procent, stopę redyskontową weksli do 18 procent z 19,5 procent, a stopę lombardową do 19,5 procent z 21 procent.

Po krótkim spadku tuż po podaniu informacji o obniżce stóp złoty o godzinie 14.30 powrócił do trendu wzrostowego i za dolara płacono 3,95 złotego, a za euro 3,404 złotego, czyli o około 0,1 i 0,8 procent więcej niż tuż po decyzji o obniżce.

Od początku roku złoty umocnił się o niemal pięć procent do dolara i o 12 procent do euro mimo łącznej obniżki stóp w tym roku o 350 punktów bazowych i coraz większych problemów z rządowymi finansami.

"Złoty zachował się dokładnie odwrotnie po obniżce stóp niż oczekiwało wielu analityków" - powiedział Mateusz Szczurek, ekonomista z ING Barings.

"Jeśli koszmar budżetowy i obniżka o 350 punktów bazowych nie wystarczają, co w takim razie osłabi złotego?" - dodał.

Analitycy uważają, że nadzieje na dalsze obniżki stóp w ciągu najbliższych miesięcy nadal utrzymają mocnego złotego. Obecnie główna stopa rynkowa jest nadal o 8,6 punktu procentowego wyższa od inflacji.

"Najważniejsze jest teraz pytanie kiedy i o ile Rada obniży stopy następnym razem" - powiedział Wojciech Trzepizur, dealer z BRE Banku.

Ale deficyt obrotów bieżących i dane o eksporcie, które mają być opublikowane w piątek muszą najpierw potwierdzić, że sześciomiesięczne ozdrowienie w eksporcie nadal trwa mimo tego, że złoty jest tak silny.

W ciągu pierwszych miesięcy tego roku eksport wzrósł o ponad 20 procent, ale siła złotego, jak również wolniejsze tempo wzrostu w krajach Unii Europejskiej, głównych odbiorców Polski, prawdopodobnie zaszkodzą wzrostowi.

Narodowy Bank Polski ma w piątek opublikować dane o deficycie obrotów bieżących. Z ankiety przeprowadzonej przez Reutera wynika, że deficyt ten wyniesie w maju 520 milionów dolarów wobec 614 milionów w kwietniu.

Rentowności najbardziej płynnych dwu- i pięcioletnich obligacji spadły o 15 punktów bazowych po informacji o obniżce stóp i wynosiły odpowiednio 14,6 i 12,05 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / ANALIZA-Złoty zignorował obniżkę stóp procentowych