Apartamenty kuszą cenami i technologią

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2009-12-08 00:00

Mimo że grupa nabywców mieszkań o podwyższonym standardzie się nie zwiększa, deweloperzy nie zaprzestali ich budowy.

Wysoka jakość sprzedaje się niezależnie od koniunktury, najwyżej musi trochę stanieć, żeby znaleźć nabywców

Mimo że grupa nabywców mieszkań o podwyższonym standardzie się nie zwiększa, deweloperzy nie zaprzestali ich budowy.

Rok 2009 dla rynku mieszkań o wysokim standardzie okazał się niezbyt łaskawy. Jak wynika z raportu sporządzonego przez CEE Property Group, jeszcze niedawno firmy deweloperskie decydowały się na budowę lokali o podwyższonym standardzie, bo zapewniały one wyższe stopy zwrotu niż mieszkania z segmentu popularnego. Jednak notowany w ostatnim czasie brak zainteresowania apartamentami zmu- sił deweloperów do udzielania znacznych opustów.

Gdzie i za ile?

— Apartamentem nazywamy lokal, którego powierzchnia przekracza 100 mkw. Istnieje również definicja zakładająca, że musi on mieć wyraźnie wydzieloną część dzienną i nocną. Jednak na rynku jest wiele luksusowych nieruchomości o mniejszym metrażu, które także można zakwalifikować do grupy apartamentów — mówi Michał Witkowski, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Atlas Estates.

Zależnie od przyjętych kryteriów segment apartamentów obejmuje od 1 do 10 proc. nowych nieruchomości. Z rozkładu cen wynika, że największe zasoby mieszkań o podwyższonym standardzie mają Warszawa i Wrocław. Wdług raportu CEE Property Group lokale w cenie 12 tys. za mkw. i droższe stanowią tam odpowiednio 14 i 12 proc. całkowitej oferty. Najmniejszą liczbą apartamentów dysponują Gdańsk i Kraków.

Jako lokalizację luksusowych mieszkań deweloperzy najchętniej wybierają prestiżowe dzielnice. W Gdańsku jest to Śródmieście, a w stolicy, oprócz Mokotowa czy Powiśla, granica Woli i Śródmieścia. Osoby zainteresowanie kupnem mieszkania o podwyższonym standardzie szukają prywatności i spokoju, dlatego też wielu deweloperów decyduje się na budowę luksusowych osiedli na przedmieściach. Spółka UBM realizuje inwestycje Magnolia w Lesznowoli w podwarszawskim powiecie piaseczyńskim oraz Oazę Kampinos, tuż przy Puszczy Kampinoskiej.

Ceny apartamentów, zależnie od prestiżu inwestycji, lokalizacji, dodatkowych udogodnień i standardu sięgają nawet 30 tys. zł za mkw. Według Justyny Gaćkowskiej z biura sprzedaży gdańskich apartamentów Szafarnia, mieszkania o największej powierzchni można nabyć już od 6 tys. zł za mkw. Za lokale z widokiem na Stare Miasto trzeba jednak zapłacić 16 tys. zł za mkw.

— W Warszawie mieszkanie o podwyższonym standardzie, ale w dobrej lokalizacji i o wysokim poziomie wykończenia można znaleźć już za 12-13 tys. zł za mkw. — mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse.

Dla nabywców apartamentów dużą rolę odgrywa najbliższe sąsiedztwo. Preferowane są okolice z dobrze rozwiniętą infrastrukturą, ale znajdujące się z dala od miejskiego zgiełku.

Za co się płaci?

Inną ważną kwestią jest standard wykończenia budynku, materiały i technologie zastosowane do jego budowy.

— Użycie produktów najwyższej jakości gwarantuje nie tylko bezusterkowe funkcjonowanie domu, ale zapewnia także oszczędności — twierdzi Sebastian Vetter, członek zarządu UBM.

Firmy deweloperskie pozostawiają kupującym możliwość decyzji o rozplanowaniu pomieszczeń. W przypadku projektu "Magnolia Lesznowola" klient jako standard otrzymuje dom, o którego wielkości, ustawieniu ścian wewnętrznych i sposobie urządzenia przestrzeni sam decyduje.

W apartamentowcach standardem staje się np. recepcja działająca przez całą dobę i monitoring obiektu.

— Nabywcom apartamentów w Platinum Towers oferujemy np. room service, pranie, sprzątanie, zamawianie posiłków czy opiekę nad mieszkaniem podczas nieobecności właściciela. W skład tej usługi wchodzi także concierge — wymienia Michał Witkowski.

W przyciąganiu klientów pomocna jest także technologia. W apartamentach rezydencji Pod Złotym Globem zaprojektowano instalację elektryczną ze sterowanymi obwodami gniazd elektrycznych. Daje ona możliwość wyłączania i włączania wybranych gniazd elektrycznych poprzez panel sterujący lub przeglądarkę internetową.

— Ciekawą innowacją będzie możliwość napełniania wanny przy pomocy inteligentnego systemu. Wystarczy tylko wysłać SMS podjeżdżając do domu — mówi Stanisław Kałuża, prezes Sinah.

Integralną część apartamentowców stanowią także centra kosmetyczne, kluby fitness czy baseny dostępne dla mieszkańców.