Apartamenty, na których można zarobić

Tekst sponsorowany
opublikowano: 2013-06-11 00:00

Do końca tego roku do użytku trafią cztery budynki z lokalami pod wynajem w inwestycji Apartamenty Czarna Góra w Sudetach.

Osiedle będzie się składało z 9 budynków, w których znajdzie się mniej więcej 366 apartamentów. Deweloper i operator inwestycji spółka Czarna Góra Apartamenty, właściciel ośrodka narciarskiego Czarna Góra, zapowiada, że prace budowlane zakończą się w 2015 r. Dotychczas do użytku oddano dwa budynki, w których zeszłej zimy już przyjmowano gości. Kolejne dwa zostaną otwarte we wrześniu, a w grudniu inwestycja będzie już liczyła 6 gotowych obiektów.

None
None

— Klienci mają do wyboru zarówno 1-pokojowe lokale o metrażu 28 mkw., jak i 2- i 3-pokojowe o powierzchni do 83 mkw. Wszystkie apartamenty są oddawane jako gotowe do zamieszkania. Klienci decydujący się na wynajem apartamentu mogą kupić wyposażenie w standardzie czterogwiazdkowego hotelu — mówi Stanisław Haczkiewicz, prezes spółki Czarna Góra Apartamenty.

W każdym lokalu wyodrębniono strefę dzienną i nocną. Ponadto wszystkie apartamenty mają taras lub balkon z widokiem na góry i trasy zjazdowe. Dodatkowo goście i właściciele apartamentów mogą korzystać z narciarni, sauny suchej, sali hobby i pralnio-suszarni. W przyszłości na terenie kompleksu mają powstać także spa, restauracja i sala fitness. Ceny za mkw. w wykończeniu pod klucz w Apartamentach Czarna Góra rozpoczynają się od 7,1 tys. zł brutto. Za najmniejszy lokal o powierzchni 28 mkw. trzeba zapłacić prawie 221 tys. zł, ale koszt obejmuje też naziemne miejsce parkingowe i udział w częściach wspólnych (narciarni, saunie i sali hobby). Ponadto nabywca ma możliwość odliczenia 8 proc. podatku VAT i spłacania apartamentu w ratach.

— Przy podpisaniu umowy kupujący wpłaca jedynie10 proc., kolejne 90 proc. jest płatne przy przekazaniu lokalu — deklaruje Stanisław Haczkiewicz. Inwestor zapewnia, że każdy właściciel lokalu będzie mógł zarobić gwarantowane 7 proc. w skali roku liczone od wartości netto apartamentu, jeśli zdecyduje się go wynajmować. Wypłata zysków odbywa się niezależnie od tego, czy apartament jest wynajęty, czy nie. A zarobić można niemało. Przy apartamencie o powierzchni 40 mkw. miesięczna wypłata wynosi prawie 1,8 tys. zł, a w przypadku 77-metrowego lokalu już ponad 2,8 tys. zł. Umowa najmu z operatorem podpisywana jest na 5 lat, choć możliwy jest także wariant na czas nieokreślony. W tym czasie to firma zarządzająca pokrywa opłaty eksploatacyjne związane z użytkowaniem lokalu i jego ubezpieczenie. Właściciel może korzystać ze swojej własności nawet sześć miesięcy w roku, ale tylko w okresach poza sezonem zimowym, wakacjami i świętami.