Apexim pod kreską

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2000-08-23 00:00

Apexim pod kreską

W pierwszym półroczu Apexim zanotował prawie 10 mln zł straty netto. Andrzej Rybkowski, główny akcjonariusz spółki, zapewnia, że może oddać ewentualnemu inwestorowi większość walorów, ale dopiero po restrukturyzacji firmy.

Zarząd Apeximu opublikował raport finansowy za pierwsze półrocze. Firma odnotowała stratę netto wynoszącą 9,8 mln zł. Zbigniew Mikusek, nowy prezes Apeximu, zapowiada, że jednym z głównych zadań, jakie stoi przed zarządem, jest obniżenie kosztów działania firmy.

— Konsekwentnie realizujemy program restrukturyzacji: redukujemy zatrudnienie i zmieniamy strukturę organizacyjną spółki — zapewnia Zbigniew Mikusek.

Analitycy przewidują jednak, że na koniec roku firma również odnotuje ujemny wynik finansowy. Zdaniem Zbigniewa Mikuska, przyszły rok powinien przynieść pewną poprawę.

— Jednym z elementów naszej strategii ma być tworzenie firmowych centrów poza Warszawą. Przygotowujemy także nową ofertę produktów i usług dla biznesu, sektora medycznego oraz usług finansowych i telekomunikacyjnych — mówi Zbigniew Mikusek.

Zarząd Apeximu zamierza też pozyskać strategicznego inwestora, który wniesie do firmy nowe technologie i doświadczenie.

— Dla dobra firmy jestem gotów zrobić to, co jest dla niej najlepsze. Jeśli nowy inwestor będzie chciał mieć pakiet większościowy, nie widzę problemu. Mogę mieć pakiet mniejszościowy w dobrze rozwijającej się firmie — twierdzi Andrzej Rybkowski, posiadający 68 proc. głosów na WZA spółki.