Apple dostanie 19,6 mln USD ulgi od stanowego podatku od sprzedaży i nie będzie musiało płacić 188 mln USD podatku od nieruchomości.
Producent iPhone'ów zobowiązał się ze swojej strony stworzyć 50 miejsc pracy i kupić 2 tys. akrów ziemi. Budowa centrów danych będzie kosztowała spółkę 1,4 mld USD.
- To strata fiskalna netto, zwykły prezent dla spółki, która jest nadzwyczajnie bogata. Nie ma to sensu z ekonomicznego punktu widzenia. To ma jedynie sens z politycznego punktu widzenia – skomentował David Swenson, ekonomista z Uniwersytetu Stanu Iowa.