Apple opublikował wyniki finansowe osiągnięte w pierwszym kwartale fiskalnym koncernu. Producent iPhone’a, iPada i komputerów MacBook miał przychody na poziomie 74,6 mld USD i osiągnął rekordowy zysk netto w wysokości 18 mld USD.

Zysk zwiększył się o 38 proc. głównie dzięki sprzedaży nowych iPhone’ów. Apple zaprezentował smartfony z większymi ekranami we wrześniu poprzedniego roku, gadżety schodziły więc jak świeże bułeczki w okresie szału świątecznych zakupów. W efekcie sprzedaż skoczyła o 46 proc. do 74,5 mln urządzeń, co jest znacznie lepszym wynikiem od przewidywań analityków, którzy mówili o 64,9 mln.
Bloomberg podaje, że ostatni kwartalny wynik iPhone’a jest lepszy od całego fiskalnego roku 2011. Wtedy Apple znalazł klientów na 72,3 mln smartfonów.
Apple to jednak nie tylko iPhone, ale także tablety i komputery. Sprzedaż iPada spadła jednak w ostatnim kwartale o 18 proc. do 21,4 mln sztuk, natomiast wyniki komputerów Mac poprawiły się o 14 proc.
Spółka z Cupertino coraz lepiej radzi sobie w Chinach, które są kluczowym rynkiem dla technologicznych gigantów. Przychody firmy wzrosły tam o 70 proc., a prezes Tim Cook zapowiedział, że w ciągu najbliższych dwóch będzie otwierał w Państwie Środka kolejne sklepy.
Inwestorzy zareagowali na dane z Apple entuzjastycznie. W handlu posesyjnym akcje drożały o prawie 7 proc.
