Apreo Logistics jedzie na parkiet

Paweł Janas
24-12-2009, 00:00

Za dwa, trzy lata Pekaesowi Jana Kulczyka wyrośnie na GPW poważny konkurent.

Za dwa, trzy lata Pekaesowi Jana Kulczyka wyrośnie na GPW poważny konkurent.

Apreo Logistics, prężnie rozwijająca się firma sektora TSL (transport spedycja, logistyka), coraz poważniej myśli o giełdowym debiucie. Dołączyłaby tam do zadomowionego na warszawskim parkiecie Pekaesu, kontrolowanego przez Jana Kulczyka.

— Nieprzypadkowo firma od razu została powołana jako spółka akcyjna. Sądzę, że za dwa, trzy lata niezbędne stanie się finansowanie dalszego rozwoju poprzez emisję publiczną. Na razie będziemy koncentrować się na budowie wartości firmy — mówi Arkadiusz Glinka, prezes Apreo Logistics.

Się kręci

Zgodnie z założeniami, ten rok firma zakończy z nieco ponad 100 mln zł obrotów. Przyszły ma być jeszcze lepszy: Apreo planuje wzrost obrotów do 140 mln zł. Prezes Glinka podkreśla, ze firma przynosi zyski. W kończącym się roku zarówno wynik EBITDA, jak i zysk netto będą lepsze niż w 2008 r. EBITDA — trzykrotnie. A ile konkretnie wyniesie, prezes nie ujawnia.

Nie ukrywa, że kryzys sprzyjał firmie, bo wyeliminował z rynku wielu słabszych konkurentów. Silniejsze przedsiębiorstwa wykorzystały to do poprawy wyników.

Szef Apreo liczy, że w przyszłym roku poprawią się płatności za usługi. W 2009 firma tworzyła na to rezerwy. Co ciekawe, nie musiała ciąć zatrudnienia. Wręcz przeciwnie: przez rok do listopada 2009 r. liczba pracowników Apreo wzrosła z 88 do 128. Na tym nie koniec.

— W 2010 r. przyjmiemy 30-40 specjalistów logistyki magazynowej — podkreśla prezes.

Duży apetyt

Przyszły rok może przynieść przejęcia konkurentów.

— Nie mamy w budżecie zaplanowanych na ten cel konkretnych pieniędzy. Jeśli nadarzy się okazja, będziemy reagowali na bieżąco. Możemy liczyć na pieniądze naszego akcjonariusza Tar Heel Capital — mówi Arkadiusz Glinka

W grę wchodzą zakupy m.in. firm działających w logistyce morskiej, powietrznej i drogowej.

— Rozmowy o ewentualnych przejęciach trwają, ale są na wczesnym etapie — dodaje Arkadiusz Glinka.

43,50

proc.

Tyle akcji Apreo Logistics ma największy współwłaściciel spółki Grzegorz Bielowicki.

Paweł Janas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Apreo Logistics jedzie na parkiet