Ze względu na specyficzny produkt branża farmaceutyczna jest bardziej odporna na spowolnienie gospodarcze i dotąd nie odnotowała znaczących zmian w tempie wzrostu. W najbliższych latach jej rozwój determinowany będzie głównie trendami społeczno-gospodarczymi, takimi jak starzenie się społeczeństwa czy wzrost jego zamożności. Ewentualnym hamulcem dla rozwoju branży w Polsce mogą być przede wszystkim decyzje urzędników dotyczące m.in. kształtu list refundacyjnych, bo ich zawartość determinuje wielkość portfela produktów oferowanych na rynek, a co za tym idzie - liczbę konsultantów medycznych, którzy zajmują się ich promocją. Wyraźnie maleje liczba pracowników z wykształceniem medycznym na tych stanowiskach. Dzisiaj kandydaci to głównie osoby z wykształceniem niezwiązanym z medycyną czy farmacją. Jednocześnie rosną oczekiwania lekarzy w stosunku do przygotowania merytorycznego konsultantów medycznych dotyczącego promowanych produktów. Dlatego branża musi położyć jeszcze większy nacisk na ich przygotowanie merytoryczne. Poszukiwani są również doświadczeni i wysoko wykwalifikowani pracownicy lub specjaliści, ponieważ pojawiają się coraz bardziej specjalistyczne dziedziny, które w porównaniu z krajami Europy Zachodniej lub USA są w Polsce słabo rozwinięte. Przykładem mogą być leki biopodobne i preparaty stosowane w terapii nowotworów.
Aptekarze odporni na wahania koniunktury
Branża farmaceutyczna tak jak inne poddaje się trendom rynkowym, ale w mniejszym stopniu niż np. budownictwo, które w dużej mierze zależy od koniunktury.